Bosak skrytykował zbiórkę dla osoby transpłciowej. W efekcie błyskawicznie zebrano całą kwotę

10 comments
  1. Ja wiem że to jest tępa propaganda na zasadzie “Hurrrr, dorodne polskie córy se cycki wycinają bo taki mają kaprys, jak niby wykarmią przyszłe pokolenie polakuffff!!!” i to nie ma być logiczne, ale jak w ogóle można nazwać coś takiego samookaleczeniem? Przecież Ignacy (ani żadna inna osoba transmasc) nie chce sobie wziąć skalpela i sam wycinać piersi, tylko zbiera na zabieg medyczny który będzie przeprowadzony w sterylnej sali operacyjnej przez chirurga który specjalizuje się w tego typu zabiegach. Każdą operacje można opisać w sposób który będzie brzmiał jak krwawa jatka. To tak jakby powiedzieć że ktoś kto robi operacje plastyczną nosa się samookalecza.

  2. Jak to szło, jak jest tej siły cząstka mała, co wiecznie złego pragnąc, wiecznie dobro działa.

    To tak samo działa z PiSem. Próbowanie zawrócić rzeki grabiami zawsze skazane jest na porażkę. Ich działania tylko uświadamiają istnienie problemów, które może w innym wypadku ludzie by ignorowali. To dlatego pod PiSem poparcie dla aborcji na życzenie, związków partnerskich rośnie jak na drożdżach, a poparcie dla kościoła leci na łeb.

  3. Nie każdy bohater nosi pelerynę.
    Krzysiu najpierw pomógł rozpowszechniając informację o zbiórce.
    Teraz skromny mówi, że nie czuje się odpowiedzialny za sukces zbiórki.

    Brawa! Wiwat brak przemyślenia swoich działań!

Leave a Reply