A oto moja psa, niszczyciel świata.

7 comments
  1. Aż psy się rozpuszczają. Niech ktoś powie, że nie ma ocieplenia klimatu. Ile psów się rozpuściło w XX wieku??!!

  2. Widzę po odświeżającym spa. Pewnie w leśnym bajorku pełnym zęzy. Takie najlepsze. 🙂 Mój pies biały bernardyn kiedyś zniknął na parę godzin. Jak wrócił miał rowniutka linie poziomo z boku. Wszystko co poniżej było brązowe szare.

Leave a Reply