Tymczasem w okolicach Parku Narodowego „Ujście Warty”

6 comments
  1. Odkąd przeczytałem o tej Odrze we wiadomościach to chodzę podenerwowany. Takie akcje świadczą po prostu o kompletnym rozpadzie struktur w kraju, jesteśmy oficjalnie jebanym bantustanem. Aż mnie kurwica bierze jak sobie myślę że babcia mojej dziewczyny, która jest cudowną kobietą, ale jak zaczyna pierdolić o Tusku i że po nas jak “Ci inni” wygrają wybory to aż się gotuje. I nawet takie rzeczy do nich nie przemówią.

    A SIĘ KURWA ZAŁOŻE O CAŁĄ WYPŁATĘ że ktokolwiek to wylał to ma powiązania z jakimś lokalnym pisowskim kacykiem

    Dlatego moi mili bedę startował w wyborach. Program jest bardzo prosty i ma tylko 2 punkty.

    1. Rozwiązujemy rząd

    2. Oddajemy kraj pod komisaryczny nadzór Niemiec bądź UE

    Dziękuje i do widzenia

    BTW w Tuskiego też nie wierze

  2. Jak dla mnie to jest okropna, okropna tragedia. Mimo iż mieszkam zdecydowanie bliżej źródła Odry niż miejsca zatrucia, to i tak obawiam się o własne zdrowie oraz zdrowie mojej rodziny – pomijając te biedne zwierzęta, które będą masowo umierać w męczarniach. Ta sytuacja powinna być przez nasz rząd traktowana priorytetowo i z największym możliwym zaangażowaniem, ale… No właśnie.

  3. wczoraj w radiu puścili rozmowę z Ukraińcem łowiącym ryby w Szczecinie

    – nie martwi się Pan?

    – nie nie, woda jest dobra

    – widzę tu inne osoby łowiące, nie jest Pan sam?

    – tak, dużo Polaków też łowi, ryby biorą

  4. W Czarnobylu nie zlekceważono katastrofy, po prostu o niej początkowo nie informowano. Tutaj całkowita wyjebka.

  5. Subtelna różnica między Odrą, a Czarnobylem jest taka, że katastrofa w 1986 była wypadkiem- nikt jej nie chciał, katastrofa na Odrze została wywołana umyślnie (bo raczej „samo się nie wylało”), jak dla mnie jest to akt terroryzmu.

Leave a Reply