“A oto lista rzeczy i osób, które u autora wywołują moralny sprzeciw: “obnażanie biustu (topless)”, “moda na minispódniczki”, “masowy przemysł pornograficzny”, “seks bez zobowiązań”, hasło “make love, not war”, protesty przeciw wojnie w Wietnamie, dzieci-kwiaty, festiwal Woodstock w 1969 roku, musical “Hair”, zespoły “grające coraz głośniej”, ponownie opalanie topless, “uprawianie seksu” zamiast “kochania się”, The Doors, Pink Floyd, The Beatles, The Rolling Stone, Bee Gees, Santana, Elton John, Rod Stewart, Abba, Patti Smith, The Ramones, Sex Pistols, hasło “No future”, dziwaczne stroje i fryzury, poszarpane kurtki, agrafki wpinane w ciało, włosy farbowane na różne kolory i irokezy.”
Super, na pewno trafi to do młodych ludzi i przekona ich do pańskich racji, panie autorze. Morowo napisane, wręcz klawo.
*-Czy Pan w życiu lubi?*
*-Nienawidzić*
*-Nie, nie nienawidzić. Co Pan w życiu lubi?*
*-Lubię nienawidzić.*
Przy spadku zainteresowania zajęciami z religii można się było spodziewać, że zostanie wprowadzony obowiązkowy przedmiot, na którym będzie się kolportować te same idee.
Bee Gees, Abba… panie bosmanie, który mamy rok?!
Oh kurwa, szczególnie budka suflera jest dobra xD płakam.
No jak dla mnie to zapomnieli skarcić jeszcze Mozarta – jakiż to był bandyta wśród kobiet!
EDIT: Powtórzenie.
Myślę że wzorem Oceanii pisowcy powinni rozpocząć organizowanie w szkołach seansów typu “dwie minuty nienawiści”.
Ale to ta sama Budka Suflera, której największy hit był o tym jak pięknie było upijać się na umór i uprawiać seks z młodą matką, której stary wyjechał za granicę do pracy? I w którym był fragment o seksie z autobusem Arabów?
Ale Budka Suflera fajna jest przecież.
Nie wierzyłem dopóki nie spojrzałem na własne oczy. Nie dziwię się, że nie wydało tej książki jakieś znane z podręczników wydawnictwo jak np. Nowa Era.
10 comments
“A oto lista rzeczy i osób, które u autora wywołują moralny sprzeciw: “obnażanie biustu (topless)”, “moda na minispódniczki”, “masowy przemysł pornograficzny”, “seks bez zobowiązań”, hasło “make love, not war”, protesty przeciw wojnie w Wietnamie, dzieci-kwiaty, festiwal Woodstock w 1969 roku, musical “Hair”, zespoły “grające coraz głośniej”, ponownie opalanie topless, “uprawianie seksu” zamiast “kochania się”, The Doors, Pink Floyd, The Beatles, The Rolling Stone, Bee Gees, Santana, Elton John, Rod Stewart, Abba, Patti Smith, The Ramones, Sex Pistols, hasło “No future”, dziwaczne stroje i fryzury, poszarpane kurtki, agrafki wpinane w ciało, włosy farbowane na różne kolory i irokezy.”
Super, na pewno trafi to do młodych ludzi i przekona ich do pańskich racji, panie autorze. Morowo napisane, wręcz klawo.
*-Czy Pan w życiu lubi?*
*-Nienawidzić*
*-Nie, nie nienawidzić. Co Pan w życiu lubi?*
*-Lubię nienawidzić.*
Przy spadku zainteresowania zajęciami z religii można się było spodziewać, że zostanie wprowadzony obowiązkowy przedmiot, na którym będzie się kolportować te same idee.
Bee Gees, Abba… panie bosmanie, który mamy rok?!
Oh kurwa, szczególnie budka suflera jest dobra xD płakam.
No jak dla mnie to zapomnieli skarcić jeszcze Mozarta – jakiż to był bandyta wśród kobiet!
EDIT: Powtórzenie.
Myślę że wzorem Oceanii pisowcy powinni rozpocząć organizowanie w szkołach seansów typu “dwie minuty nienawiści”.
Ale to ta sama Budka Suflera, której największy hit był o tym jak pięknie było upijać się na umór i uprawiać seks z młodą matką, której stary wyjechał za granicę do pracy? I w którym był fragment o seksie z autobusem Arabów?
Ale Budka Suflera fajna jest przecież.
Nie wierzyłem dopóki nie spojrzałem na własne oczy. Nie dziwię się, że nie wydało tej książki jakieś znane z podręczników wydawnictwo jak np. Nowa Era.