“niech najpierw zapłacą reperacje” będzie pierwszą odpowiedzią naszego rządu, zapewniam was
PiS to jednak umie. Była Polska w ruinie i jest. Miały być niemieckie reparacje i wygląda na to, że będą
Jestem za. Niech zapłaci fabryka, która zatruła rzekę, bo nasze kary są śmieszne.
Najpierw to muszą ustalić skąd to się w ogóle wzięło.
Poki nie wiadomo co sie stalo to możemy sobie gdybac i grozic palcami. Jeszcze nie tak dawno cala zachodnia czesc Warszawy wywalala wszystkie scieki do Wisly (mam na mysli przed rurociagiem na wschodnia strone, a nie to virgin pekniecie rury za Trzaskowskiego). Woda w Wisle byla zlej jakosci jak na standardy plywania w niej, ale nie zdychaly w niej tony ryb.
Jak na moje (zupelnie niekompletne) oko to jest jakis niebywale toksyczny syf i to w duzych ilosciach. Obstawiam, ze wydobywa sie z utopionych kiedys w rzece kontenerow, bo duze firmy sa raczej rozliczane z odpadkow oraz wykorzystania wody do chlodzenia i ciezko mi sobie wyobrazic jak mniejsi “przedsiebiorcy” mieliby w krotkim czasie wywolac cos na tak duza skale.
No ale to dalej bezpodstawna insynuacja.
Za to faktem jest, ze organy administracji polegly na pelnej dlugosci z brakiem ostrzezenia dla lokalnej ludnosci. Jak sie podejrzewa, ze cos grubego sie odjebalo, to sie najpierw zabezpiecza ludzi a potem sprawdza skale i szuka winnych. Secure, contain, protect:’)
Tak przy okazji przypomnę, jak niemiecka firma nam syfi (z lipca):
To niech zgłoszą się do firmy, która zatrula. Jak to jest, że gdy dochodzi do jakiejś tragedii z powodu chciwości jakiejś firmy to nagle musi płacić całe państwo. Ale jak taka firma bierze całe zyski i unika podatków to wszyscy mówią, żeby nie zaglądać im w kieszeń.
A tak wql to Niemcy niech lepiej zaczną sprzątać tykajaca bombę na Bałtyku z 2 wojny światowej. Bo to przy Odrze będzie mały pikuś.
Może groźba kary pieniężnej zmusi rząd do podjęcia kroków w sprawie Odry
Polska zrobiłaby to samo.
Na marginesie, dziwi mnie, że żaden z naszych rządów ani innych nadbałtyckich nie wystąpił o odszkodowania/sankcje za powojenne niemieckie statki, które zanieczyszczają Bałtyk i grożą katastrofą ekologiczną.
10 comments
“niech najpierw zapłacą reperacje” będzie pierwszą odpowiedzią naszego rządu, zapewniam was
PiS to jednak umie. Była Polska w ruinie i jest. Miały być niemieckie reparacje i wygląda na to, że będą
Jestem za. Niech zapłaci fabryka, która zatruła rzekę, bo nasze kary są śmieszne.
Najpierw to muszą ustalić skąd to się w ogóle wzięło.
Poki nie wiadomo co sie stalo to możemy sobie gdybac i grozic palcami. Jeszcze nie tak dawno cala zachodnia czesc Warszawy wywalala wszystkie scieki do Wisly (mam na mysli przed rurociagiem na wschodnia strone, a nie to virgin pekniecie rury za Trzaskowskiego). Woda w Wisle byla zlej jakosci jak na standardy plywania w niej, ale nie zdychaly w niej tony ryb.
Jak na moje (zupelnie niekompletne) oko to jest jakis niebywale toksyczny syf i to w duzych ilosciach. Obstawiam, ze wydobywa sie z utopionych kiedys w rzece kontenerow, bo duze firmy sa raczej rozliczane z odpadkow oraz wykorzystania wody do chlodzenia i ciezko mi sobie wyobrazic jak mniejsi “przedsiebiorcy” mieliby w krotkim czasie wywolac cos na tak duza skale.
No ale to dalej bezpodstawna insynuacja.
Za to faktem jest, ze organy administracji polegly na pelnej dlugosci z brakiem ostrzezenia dla lokalnej ludnosci. Jak sie podejrzewa, ze cos grubego sie odjebalo, to sie najpierw zabezpiecza ludzi a potem sprawdza skale i szuka winnych. Secure, contain, protect:’)
Tak przy okazji przypomnę, jak niemiecka firma nam syfi (z lipca):
https://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/tak-garbarnia-zanieczyszcza-rzeke-bobr-ogladaj-reportaz-z-cyklu-rozmowy-o-koncu-swiata-w-tvn24-go,1110818.html
To o te reparacje chodzilo PiSowi?
To niech zgłoszą się do firmy, która zatrula. Jak to jest, że gdy dochodzi do jakiejś tragedii z powodu chciwości jakiejś firmy to nagle musi płacić całe państwo. Ale jak taka firma bierze całe zyski i unika podatków to wszyscy mówią, żeby nie zaglądać im w kieszeń.
A tak wql to Niemcy niech lepiej zaczną sprzątać tykajaca bombę na Bałtyku z 2 wojny światowej. Bo to przy Odrze będzie mały pikuś.
Może groźba kary pieniężnej zmusi rząd do podjęcia kroków w sprawie Odry
Polska zrobiłaby to samo.
Na marginesie, dziwi mnie, że żaden z naszych rządów ani innych nadbałtyckich nie wystąpił o odszkodowania/sankcje za powojenne niemieckie statki, które zanieczyszczają Bałtyk i grożą katastrofą ekologiczną.