
Chociaż film 1920 Bitwa warszawska najlepszy nie był, ponieważ miał dużo niezgodności historycznych, to naprawdę, ta scena z tego filmu bitwy o Ossów, wyszło im nieziemsko epicko i nawet okej zgodnie historycznie

Chociaż film 1920 Bitwa warszawska najlepszy nie był, ponieważ miał dużo niezgodności historycznych, to naprawdę, ta scena z tego filmu bitwy o Ossów, wyszło im nieziemsko epicko i nawet okej zgodnie historycznie
2 comments
Na tą scenę znalazłoby się wiele określeń, ale “epicka” byłaby raczej ostatnim jakiego bym użył. Raczej tandetnie, chaotycznie, przedramatyzowanie, nieudolnie, komicznie.
Jedynym dobrym aspektem tego filmu było kilka scen pokazujących realia wojny – mam na myśli scenę z zatłukiwaniem żołnierza byle czym jak jaskiniowiec oraz z zabiciem młodego żołnierza modlącego się aby nie zginąć. Te dwie sceny rozwiewają wszelkie Rambo-akcenty ze wszystkich innych filmów wojennych (trochę jak scena z D-day z Szeregowca Rayana) i pokazuje, że wielu żołnierzy nawet nie ma szansy na pociągnięcie za spust przed śmiercią.