Rachunek od Państwa za rok 2021

26 comments
  1. Antyfani Balcerowicza za 3. 2. 1…

    A tak na serio to cos takiego powinno co roku sie pojawiac w skrzynkach mailowych obywateli.

  2. no, wygląda jak lista rzeczy, na które każde państwo wydaje pieniądze. Zgadzam się, że wiele pozycji jest niedostatecznie finansowanych

  3. Ciekawe co składa się na punkt “Ochrona środowiska”. 814 zł, dość dużo, więcej niż szkolnictwo wyższe i nauka, niewiele mniej niż wojsko. A lasy wycinają na potęgę, rzeki zatrute itp.

  4. – Wzrost długu na mieszkańca w 2021 2138/(37405-2138)=6%

    – [Wzrost długu na mieszkańca w 2015 roku](http://www.dlugpubliczny.org.pl/rachunek-od-panstwa-2015/): 1377/(24659-1377)=5,9%
    – 2013 5,1%
    – 2014 8,1%

    (nie wnikam w metodykę, sensowność wskaźnika i prawdziwość danych, liczę tylko z paragonu)

    Dyskutujmy o tym czy państwo wydaje te pieniądze najlepiej jak może (nie, nawet nie blisko), ale darujmy sobie panikę o tym, że wszyscy zginiemy i druga Grecja i Wenezuela – chyba że ktoś tak samo panikował 8 lat temu.

  5. Ktoś zarabiający 7000 brutto zapłaci według internetowych kalkulatorów ok 5200 złotych podatku PIT* za 2022. Netto zarobi ok 61 tysięcy złotych. Ćwiczenie – jaki musiałby być VAT przy założeniu że wyda wszystko żeby zapłacił państwu kwotę z rachunku?

    Fajnie wiedzieć jak wygląda struktura wydatków państwa i jak najbardziej chciałbym żeby zdawał sobie z niej sprawę każdy wyborca. Ale nazywanie tego “rachunkiem”, co sugeruje że każdy faktycznie tyle płaci jest nieco bałamutne.

    * Tak, nie doliczam składek na ubezpieczenia społeczne bo one idą “na coś”. Nawet jak ZUS wydaje pieniądze na bieżąco to są one zaliczanie płacącemu na jego emeryturę.

  6. ciekawie to będzie wyglądać za rok lub dwa

    mamy ostre wyhamowanie wzrostu gospodarczego, tak że pod koniec roku pewno będzie recesja a rececja oznacza mocne ograniczenie przychodów budżetowych

    wtedy zobaczymy na jak solidnych podstawach państwo to jest zbudowane

  7. Wskaźnik na 1 mieszkańca niewiele znaczy.

    Wliczane są dzieci, bezrobotni, emeryci itp którzy przeciez nie generują takich wpływów do skarbu państwa, a jednak generują wydatki. Faktycznie, osoba zarabiająca legalnie odprowadzi znacznie więcej, rekompensując to czego biedniejsi nie mogą lub nie chcą, bo np. zarobia na czarno. Podatek dochodowy i składki nie odprowadzane, świadczenia bo podpięty pod renciste czy pośredniak generują wydatki, których nie pokryją wpływy z wydanych pieniędzy (VAT, dochodowy sklepu itp). Problemem jest duża rozbieżność między biedotą a bogaczami, przy czym bogacze unikają płacenia podatków, więc utrzymanie biednych spada na klasę średnią.

    Nie miałbym nic przeciwko płaceniu wysokich podatków, gdyby społeczeństwo na tym faktycznie korzystało, kraj sie rozwijał itp, ale dobrze wiemy że mamy tu bandę roszczeniowych pijawek do utrzymania, zarówno po stronie biedoty jak i bogaczy.

  8. Większość to emerytury dla ludzi którzy za prlu wynosili i zalatwiali rzeczy z zakładu pracy, kiedy akurat nie podpierali sciany

  9. 13 i 14 emerytury można wyjebać i te pieniądze włożyć w szkolnictwo wyższe.

    I wtedy chyba spoko? Chociaż chciałbym wiedzieć na co idzie tyle hajsu na “środowisko”, które PiS sukcesywnie podczas swych rządów rozpierdala.

  10. Ale większość z tych wydatków jest niezwykle potrzebna. Szkoły, służba zdrowia, drogi, administracja. Niektóre punkty nie powinny istnieć, niektóre powinny być mniej finansowane, a niektóre więcej.

  11. 10 lat w Polsce, nigdy nie używałem kolej albo inne transporty. Tylko jechałem wszędzie samochodem. Sprawdziłem przez ta strona a ja zapłaciłem za to 4320 zł 🙂

  12. Takie coś powinni dostawać ludzie co roku od państwa, żeby wiedzieli na co i ile idzie kasy z ich podatków. I nie mówię tego dlatego, że “podatek zły” tylko, żeby byli bardziej świadomi. Bo mam wrażenie, że niektórzy nawet nie wiedzą, że płacą podatki. Wtedy debata o nowych programach państwa byłaby bardziej dojrzała a nie tylko “damy za darmo to i damy tamto”.

  13. Rozumiem po drogach samorządowych że jest to kumulowane, i nie tylko wydatki np. Centralnej administracji ale też wszystkich samorządów?

  14. Jak to jest że emerytury stanowią prawie 17% wydatków a emeryci w dużej części dostają ochłapy niżej minimalnej netto? Aż tylu ich jest? Jeśli nie to gdzie znikają te pieniądze?
    13,14-stki wykreślić bo to mydlenie oczu, klapa nr 1 spośród programów demograficznych czyli 500+ też out (zamiast tego np ODpodatkować posiadaczy dzieci jak tylko się da, żłobki państwowe, whatever co nie rodzi lenistwa i dejstwa w społeczeństwie).
    Kultura niech się rozwija sama, PiSowski patronat jest przeciwieństwem jakiejkolwiek formy kultury, a świadoma widownia sama zdecyduje gdzie chce zostawić pieniądze na bilet a gdzie nie. Opłata reprograficzna którą płacę kupując kartki do drukarki i jakąkolwiek elektronikę trafia do nieudolnych śpiewaków i tancerek o których zapewne nikt z nas nie słyszał. Sport? Chyba że chodzi o budowę obiektów sportowych, inaczej tak jak z kulturą: out!
    Jeśli chodzi o punkt “inne” to założę się że jest tam haracz konkordatowy dla Watykanu, dotacje dla kościoła. Jeśli ktoś do tego momentu doczytał to chyba wie co proponuję.
    Proste i pożyteczne na dłuższą metę cięcia budżetowe które zmniejszyłyby dług znacząco.

  15. Rodzina 500+ 1060zł

    Czyli zabierają ci 1000 złotych żeby dać ci 500 złotych. Dlaczego ktokolwiek jeszcze na nich głosuję?

Leave a Reply