
Czołem r/Polacy, ostatnio napotykam reklamy inwestorów, którzy chcą wydzierżawić grunty pod farmy fotowoltaiczne. Czytałem taki oto [artykuł](https://www.kalendarzrolnikow.pl/10015/pulapki-w-dzierzawie-gruntow-pod-fotowoltaike) zwracający uwagę na najważniejsze kruczki w umowach i zapisy, które powinny się w nich znaleźć. Oferty jak można się spodziewać brzmią kusząco i atrakcyjnie, ale jest wiele aspektów na których można oszukać właściciela, jak choćby cena za powierzchnię dzierżawionej działki vs za powierzchnię na której stricte położona jest instalacja. Czy ktoś z was interesował się może tym tematem i ma jakieś opinie?
4 comments
Aspektów prawnych nie skomentuje, ale polecam się zastanowić nad podwójną dzierżawą. Jedna pod role, druga pod fotowoltaikę – agrivoltaics.
Zastanów sie, kto po tych 30 latach będzie zmuszony zutylizować te panele.
Przede wszystkim przed podpisaniem jakiekolwiek umowy na jednej nodze do prawnika który się coś zna w tym temacie. Znajomy tak poszedł z jedną umową u prawniczka od razu odradziła. A jak zapytał o powód to odpowiedziała że długo by musiała tłumaczyć więc samemu bez wiedzy można sobie nasrać w gniazdo
Ile masz tej ziemii i jaka klasa bonitacyjna?