NIE wyjaśnię Ogórek.

27 comments
  1. Ps. Cała ta instytucja z Uniwersytetem Oxfordzkim ma tyle wspólnego, ze wynajmuje od nich kilka budynków na czas letnich kursów

  2. Hmmmm, czegoś nie ogarniam.

    Mama – Magdalena Ogórek
    Córka – Magdalena X(nazwisko po ojcu?)

    Z tego wynikają 2 rzeczy. Matka nadała córka takie samo imię jakie sama nosi co nie jest częstą praktyką, oraz pozostała przy swoim panieńskim nazwisku po ślubie, co też nie jest popularne. Czy coś pomyliłem?

  3. Najlepsze, że jakby nie zasłoniła, to przecież nikt by się nie śmiał – może nie prawdziwy Oxford, no ale wynajmują tam budynki, więc jaaaakiś prestiż jest. A tak Ogórek sama przyznała, że się wstydzi tego, czym ta uczelnia tak naprawdę jest. Szkoda córki.

  4. Aż mi się zrobiło trochę niedobrze z żenady 😀

    Najśmieszniejsze jest to, że taka szkoła letnia to fajne doświadczenie i żaden obciach. Spokojnie można się pochwalić znajomym, większości ludzi by się to podobało, połowa koleżanek by zazdrościła. Zamazywanie części loga i chwalenie się Oxfordem, nawet jeżeli miejscowość się zgadza, to już cringe z najwyższej półki. Wszyscy wiemy z czym wszystkim kojarzy się Oxford, i nie jest to szkoła letnia.

    A ten zabieg artystyczny to w ogóle

    ![gif](giphy|11mwI67GLeMvgA)

  5. Dr Ogórek przypomina mi Dr Jakiego. Oboje chcą uchodzić za intelektualistów, a w rzeczywistości to ćwierćinteligenci.

  6. Cringe i obciach na własne życzenie. Gdyby nie zamazała summer school i normalnie napisała, że jest dumna z córki za wyróżnienie w szkole letniej (bo przecież czemu nie – jako rodzic byłem dumny, jak dziecko zrobiło siusiu do nocnika) nie byłoby tematu. Tak, pewnie ktoś by jej wytknął, że to nie prawdziwy Oksford, ale takiej beki nie dałoby się kręcić.

  7. Wiele szkół UK organizuje summer school, głównie językowe. College w którym pracuję ma kilka turnusów przez całe lato, szkoła wynajmuje pomieszczenia i zapewnia catering, a same kursy są organizowane przez firmę zewnętrzną. Jeden ze sposobów zarobienia przez szkołę podczas gdy uczniowie są na wakacjach. Więc teoretycznie można się pochwalić że się uczyło w Oxfordzie, ale z samą szkołą ma to niewiele wspólnego (budynek).

  8. a córka Ogórek też ma na imię Magdalena? Jak rozumieć: This is to certify that Magdalena[…] won the … Competition

  9. I po chuj cała afera o nic. Toksyczne zachowanie którego jedynym skutkiem będzie ośmieszenie córki p. ogórek. Sam byłem z różnych powodów prześladowany w tym wieku, wyobrażam sobie piekło które ona teraz przeżywa.

  10. Szkoda mi jej córki, nie jest winna temu że ma taką mamusię. Tatuś też nie jest wzorem zresztą 😉

Leave a Reply