Zważywszy, że w tej sprawie żadna instytucja państwowa nie kiwnęła palcem, a katastrofa już się wydarzyła i winnych raczej nie poznamy – wychodzi, że te 25% to albo w ogóle nie wie o co chodzi, albo nie angażuje się w jakiekolwiej krytyczne myślenie. PiS dobry i tyle.
Ah to ruski lvl wyprania mózgu. katastrofa, ale przez naszych = pozytywna wiadomość.
Zważywszy że znaczna większość elektoratu nad Odrą nie mieszka, to działania które widzą faktycznie dają efekty : )
15% ma totalnie wyjebane jajca w takie rzeczy
Czyli wychodzi na to, że rozdawnictwo się opłaca. Optymalizuj pod następne wybory, nie przyszłość dzieci i wnuków.
Po nas choćby potop.
Działania? Jakie działania? Złota alga dla vateuszka?
A to rząd coś działał w tej sprawie?
A jak oceniane są działania Tuska, który zatruł Odrę niemieckim proszkiem do prania?
Jak PiS nasra im do mordy to powiedzą, że smaczne.
Ci od dobrze to po prostu członkowie PiS i ich rodziny, które liczą na swój kawałeczek spółek państwowych
Jakie działania ?
Tv nie oglądam i szczerze nie słyszałem o żadnych działaniach.
Po memach widać że chyba główne działanie to obwinianie niemców.
Zaryzykuję twierdzenie, że ta katastrofa nie będzie mieć wpływu na wynik wyborów.
Zaryzykuję jeszcze bardziej i dodam, że się pewnie hodowca kota cieszy, że się ludzie zajęli rybami, które bardziej przyziemnie nastawionego elektoratu nie interesują, więc problem inflacji i kryzysu został przykryty. Nie zaryzykuję twierdzenia, że na starcie afery celowo się podłożono właśnie dlatego, ale zaryzykuję, że skwapliwie skorzystali z okazji do zmiany centralnego tematu debaty publicznej.
Żeby było jasne: nie kwestionuję wagi katastrofy. A tylko patrzę na nią przez pryzmat wyborów. W tym kontekście nie potrafię zrozumieć logiki wypowiadających się w stylu: “z powodu aborcji ludzie wychodzili na ulice, z powodu inflacji też wielu przeklina, a śniętej ryby, śnięci, nie widzą”. To zestawienie jak w stary kawale, też pokazującym absurd skali: “Mówi statystyczny Kowalski: Mozart umarł, Chopin też, a i ja się coś źle czuję”.
Powtórzę jednym zdaniem: obecnej władzy nie utopi afera ze śnięciem ryb.
Ej brachu trochę elektorat ci stwardniał
Te 25% to zapewne stare baby pisowskie
twardogłowy chyba
Przecież znaleźli winnych: Tusk, Niemcy i Ruscy. Mission Completed, nawet pot z głowy nie spłynął
Wspomnijcie sobie katastrofę Czarnobylską.
Władza ZSRR 3 dni ukrywała to od narodu, póki kraje nordyckie nie zauważyły wysoki poziom radiacji w swojm kraju. Władza zawsze klamie i nic nie robi
Wiem że coś się dzieje na Odrze, ale nie przeczytałem o tym nic. Tym niemniej mam przekonanie, że:
1) Probują ugrać coś żeby zwiększyć swój elektorat
2) Mówią kłamstwa które można w 7 sekund sprawdzić w necie, ale im to uchodzi na sucho
3) Szukają sposobności w tej sytuacji, jak wydać pieniądze w sposób trafiający do elektoratu.
Coś się nie zgadza?
Nie w temacie, ale w nienawiści do wykresów kołowych wychowany, jak można coś takiego puścić w świat?
19 comments
Zważywszy, że w tej sprawie żadna instytucja państwowa nie kiwnęła palcem, a katastrofa już się wydarzyła i winnych raczej nie poznamy – wychodzi, że te 25% to albo w ogóle nie wie o co chodzi, albo nie angażuje się w jakiekolwiej krytyczne myślenie. PiS dobry i tyle.
Ah to ruski lvl wyprania mózgu. katastrofa, ale przez naszych = pozytywna wiadomość.
Zważywszy że znaczna większość elektoratu nad Odrą nie mieszka, to działania które widzą faktycznie dają efekty : )
15% ma totalnie wyjebane jajca w takie rzeczy
Czyli wychodzi na to, że rozdawnictwo się opłaca. Optymalizuj pod następne wybory, nie przyszłość dzieci i wnuków.
Po nas choćby potop.
Działania? Jakie działania? Złota alga dla vateuszka?
A to rząd coś działał w tej sprawie?
A jak oceniane są działania Tuska, który zatruł Odrę niemieckim proszkiem do prania?
Jak PiS nasra im do mordy to powiedzą, że smaczne.
Ci od dobrze to po prostu członkowie PiS i ich rodziny, które liczą na swój kawałeczek spółek państwowych
Jakie działania ?
Tv nie oglądam i szczerze nie słyszałem o żadnych działaniach.
Po memach widać że chyba główne działanie to obwinianie niemców.
Zaryzykuję twierdzenie, że ta katastrofa nie będzie mieć wpływu na wynik wyborów.
Zaryzykuję jeszcze bardziej i dodam, że się pewnie hodowca kota cieszy, że się ludzie zajęli rybami, które bardziej przyziemnie nastawionego elektoratu nie interesują, więc problem inflacji i kryzysu został przykryty. Nie zaryzykuję twierdzenia, że na starcie afery celowo się podłożono właśnie dlatego, ale zaryzykuję, że skwapliwie skorzystali z okazji do zmiany centralnego tematu debaty publicznej.
Żeby było jasne: nie kwestionuję wagi katastrofy. A tylko patrzę na nią przez pryzmat wyborów. W tym kontekście nie potrafię zrozumieć logiki wypowiadających się w stylu: “z powodu aborcji ludzie wychodzili na ulice, z powodu inflacji też wielu przeklina, a śniętej ryby, śnięci, nie widzą”. To zestawienie jak w stary kawale, też pokazującym absurd skali: “Mówi statystyczny Kowalski: Mozart umarł, Chopin też, a i ja się coś źle czuję”.
Powtórzę jednym zdaniem: obecnej władzy nie utopi afera ze śnięciem ryb.
Ej brachu trochę elektorat ci stwardniał
Te 25% to zapewne stare baby pisowskie
twardogłowy chyba
Przecież znaleźli winnych: Tusk, Niemcy i Ruscy. Mission Completed, nawet pot z głowy nie spłynął
Wspomnijcie sobie katastrofę Czarnobylską.
Władza ZSRR 3 dni ukrywała to od narodu, póki kraje nordyckie nie zauważyły wysoki poziom radiacji w swojm kraju. Władza zawsze klamie i nic nie robi
Wiem że coś się dzieje na Odrze, ale nie przeczytałem o tym nic. Tym niemniej mam przekonanie, że:
1) Probują ugrać coś żeby zwiększyć swój elektorat
2) Mówią kłamstwa które można w 7 sekund sprawdzić w necie, ale im to uchodzi na sucho
3) Szukają sposobności w tej sytuacji, jak wydać pieniądze w sposób trafiający do elektoratu.
Coś się nie zgadza?
Nie w temacie, ale w nienawiści do wykresów kołowych wychowany, jak można coś takiego puścić w świat?