Olaf Scholz zapytany o wojnę w Ukrainie. „Niemcy dostarczają dużo broni”

3 comments
  1. Z [artykułu na ten temat w “Rzeczpospolitej”](https://www.rp.pl/konflikty-zbrojne/art36907641-kanclerz-olaf-scholz-niemcy-dostarczaja-ukrainie-duzo-broni-i-robia-to-regularnie):

    > Według Scholza „Niemcy pomogą Ukrainie tyle, ile będzie trzeba”, **ale tak, by nie dopuścić do eskalacji konfliktu. – I to jest podstawowa zasada – podkreślił kanclerz**, odpowiadając na pytanie w ramach Dialogu Obywatelskiego.

    Poza tym “Rz” daje też kontekst:

    > Kilka dni temu dziennik „Die Welt” napisał, że w ciągu ostatnich dziesięciu tygodni ukraińscy dyplomaci wielokrotnie poruszali w niemieckim Ministerstwie Obrony kwestię dostaw broni. Według gazety urzędnicy spisywali życzenia Ukrainy, ale nic nie zrobili.

    > Z informacji „Die Welt” wynika, że w trakcie spotkań z Niemcami strona ukraińska każdorazowo zwracała się o kontynuację dostaw dotychczasowych typów uzbrojenia – samobieżnych wyrzutni artyleryjskich Panzerhaubitze 2000 oraz systemów wielokrotnych wyrzutni rakietowych Mars II. Ukraińcy nalegali również, aby niemiecki przemysł zbrojeniowy udzielił licencji na eksport czołgów i pojazdów pancernych na Ukrainę. Jeszcze w kwietniu Ukraina otrzymała od Rheinmetall ofertę zakupu stu MBT Marder i 88 czołgów Leopard-1, wraz z amunicją i instruktażem, za 268 mln euro. Według producenta, sprzęt został “szybko przygotowany”, ale nie było żadnej reakcji ze strony federalnego biura kanclerza.

Leave a Reply