Im więcej OZE, tym łatwiej poradzimy sobie bez gazu i ropy z Rosji. Rząd PiS powinien się obudzić

2 comments
  1. Mówienie ze rząd (jakikolwiek polski) powinien się obudzić na linii transformacji energetycznej to jak obudzić kogoś żeby poszedł do kibla bo już się zesral. Trochę za późno

  2. Ja naprawde jestem wielkim zwolennikiem odchodzenia od paliw kopalnych i marzy mi sie wlasna instalacja PV w domu, ale moze mi ktos podrzucic jakis dokument (najlepiej naukowy) opisujacy jak to sie bedzie wszystko spinac w Polsce? Mam na mysli ze przykladowo w najgorszym przypadku deficytow energetycznych mielibysmy max. kilka dob blackoutu (sumarycznie w ciagu roku).

    Energia ze zrodel odnawialnych nie jest zawsze dostepna i zeby mogla byc duza czescia naszych zasobow musimy ja jakos magazynowac, a duzy hydro-storage w Polsce chyba nie jest realny? Bedziemy inwestowac w OZE i czekac na produkcje wielkich baterii? Bo chyba w praktyce nie jest jeszcze mozliwe magazynowanie chemiczne energii na taka skale?

    Czytam wiele artykulow tego typu, ale nie widze za bardzo realnych rozwiazan tych problemow, poza suplementacja elektrowniami gazowymi, co u nas predko nie nastapi…

Leave a Reply