Póki nie zobaczę wiarygodnych badań na ten temat to szarlataństwo na równi z akupunkturą i stawianiem baniek. Jakbym miał zgadywać to jakiś fetyszysta dawno temu potrzebował wymówki więc zaczął wmawiac ludziom że ich leczy 😛
Jest stopa prawa, jest stopa, lewa, a gdzie stopa centrum i stopa podatkowa?
Nie mają. Na stopach nie ma obszarów odpowiadających wątrobie. To pseudonaukowy bulshit.
lewastopatoprawastopaaprawastopatolewastopa
Brzmi jak pseudonaukowy wysryw.
Nie mają. Sprawdziłam, nie nam żadnej głowy na stopie.
Masaż stóp to przyjazna sprawa, za to w całym tym pseudonaukowym bullshicie zastanawia mnie tylko jedno: kto jako pierwszy bardziej potrzebował takiego zdrowotnego pretekstu, osoba masująca czy masowana;)
Stop jako takie mają dużo zakończeń nerwowych (jakieś >7000), więc podejrzewam, że właśnie ten fakt zainspirował autora tego pseudonaukowego pomysłu do szukania sympatycznych powiązań między poszczególnymi rejonami na stopie i organami naszego ciała.
9 comments
Póki nie zobaczę wiarygodnych badań na ten temat to szarlataństwo na równi z akupunkturą i stawianiem baniek. Jakbym miał zgadywać to jakiś fetyszysta dawno temu potrzebował wymówki więc zaczął wmawiac ludziom że ich leczy 😛
Jest stopa prawa, jest stopa, lewa, a gdzie stopa centrum i stopa podatkowa?
Nie mają. Na stopach nie ma obszarów odpowiadających wątrobie. To pseudonaukowy bulshit.
lewastopatoprawastopaaprawastopatolewastopa
Brzmi jak pseudonaukowy wysryw.
Nie mają. Sprawdziłam, nie nam żadnej głowy na stopie.
Masaż stóp to przyjazna sprawa, za to w całym tym pseudonaukowym bullshicie zastanawia mnie tylko jedno: kto jako pierwszy bardziej potrzebował takiego zdrowotnego pretekstu, osoba masująca czy masowana;)
Stop jako takie mają dużo zakończeń nerwowych (jakieś >7000), więc podejrzewam, że właśnie ten fakt zainspirował autora tego pseudonaukowego pomysłu do szukania sympatycznych powiązań między poszczególnymi rejonami na stopie i organami naszego ciała.
St00pki