Polowanie na Sannę Marin

3 comments
  1. Wychodzi na to że pani Marin to taki Tusk w spódnicy (oczywiście w wizjach oponentów). Co nie zrobi to źle. Pewnie nawet widelec źle trzyma.

  2. Lewica wspiera polityków którzy stawiają się Putinowi?
    Niespotykanie rzadkie zjawisko. /s

    A tak serio, lewica w krajach zachodnich mocno wchodzi w tyłek każdemu dyktatorowi i autokracie, który tylko jest przeciwny NATO.

    Chociaż widzę, że tu kluczową kwestią jest odległość. Sąsiedztwo z Rosją ma właściwości trzeźwiące. Dlatego też nie mam zbyt dużych nadziej, że reszta zachodnioeuropejskich lewicy jeszcze kiedyś przejrzy na oczy.

  3. Gdyby ktoś nie miał czasu czytać, to ja krótko streszczę:

    pani premier Finlandii jest politykiem idealnym i prawdziwym błogosławieństwem dla swego kraju. Występuje tam jednak taki kłopot, że prócz rządu, istnieją też wolne media oraz opozycja.
    Ale zaniepokojonych, że być może zdarza im się punktować rzeczywiste błędy Sanny Marin, uspokajam nauczony mądrością z artykułu, że wszelka jej krytyka wynika z “ageistowskiej mizoginii”.

Leave a Reply