Od 1992 r. do 2022 r. odsetek dorosłych określających się jako wierzący spadł z 94 do 84 proc., a praktykujących regularnie z blisko 70 proc. do niemal 42 proc. – wynika z analizy CBOS-u. Przyczyny porzucania praktyk religijnych to m.in. krytyka Kościoła i księży.
Nie chodzę od dawna, brak kontaktu z instytucjami kościoła rzymsko-katolickiego trochę złagodził u mnie nienawiść do niego, ale nie na tyle żebym się nie cieszył z jego kłopotów.
Ta godzina kiedy zamiast iść do kościoła po prostu śpisz dalej jest po prostu grzechu warta, polecam.
Jeśli w czasach dekoniunktury mającej powody zewnętrzne korporacja dokłada gigantyczne własne błędy, to nic dziwnego, że się chyli ku bankructwu.
To z kolei oznacza, że 81% uczęszcza.
# Hahahahahaha
W sumie w ostatnich 15 latach byłem więcej w protestanckich kościołach i synagogach. Nawet 2 meczety zaliczyłem.
Tylko 19 proc? Bardzo słabo
Z duma dolozylem sie do tych 19 procent. Niewierny od roku 2006
19% to chyba zaniżona statystyka. Chyba że liczą gościa który w ciągu 2 lat był tam raz na pogrzebie
Bzdura jakaś, liczone ze wszystkimi chyba pogrzebami i ślubami w kraju. Regularnie chodzących na niedzielne msze jest o wiele mniej.
10 comments
Od 1992 r. do 2022 r. odsetek dorosłych określających się jako wierzący spadł z 94 do 84 proc., a praktykujących regularnie z blisko 70 proc. do niemal 42 proc. – wynika z analizy CBOS-u. Przyczyny porzucania praktyk religijnych to m.in. krytyka Kościoła i księży.
Nie chodzę od dawna, brak kontaktu z instytucjami kościoła rzymsko-katolickiego trochę złagodził u mnie nienawiść do niego, ale nie na tyle żebym się nie cieszył z jego kłopotów.
Ta godzina kiedy zamiast iść do kościoła po prostu śpisz dalej jest po prostu grzechu warta, polecam.
Jeśli w czasach dekoniunktury mającej powody zewnętrzne korporacja dokłada gigantyczne własne błędy, to nic dziwnego, że się chyli ku bankructwu.
To z kolei oznacza, że 81% uczęszcza.
# Hahahahahaha
W sumie w ostatnich 15 latach byłem więcej w protestanckich kościołach i synagogach. Nawet 2 meczety zaliczyłem.
Tylko 19 proc? Bardzo słabo
Z duma dolozylem sie do tych 19 procent. Niewierny od roku 2006
19% to chyba zaniżona statystyka. Chyba że liczą gościa który w ciągu 2 lat był tam raz na pogrzebie
Bzdura jakaś, liczone ze wszystkimi chyba pogrzebami i ślubami w kraju. Regularnie chodzących na niedzielne msze jest o wiele mniej.