
Grzebiąc po Youtube natrafiłem na [klip](https://www.youtube.com/watch?v=42Z33Wd9ymQ) który zainspirował mnie do wymyślenia fajnego zadania z matematyki.
——————-
Jasiu znalazł, gdzie jego ojciec zakitrał butelkę (500 ml) rumu. Jasiu nigdy nie pił alkoholu a więc postanowił spróbować. Wieczorem kiedy wszyscy już poszli spać zakradł się do kuchni i nalał sobie kielonek (25ml), wypił i uzupełnił zawartość butelki wodą, żeby ojciec nie zauważył.
Jasiu nic specjalnego nie poczuł, więc kolejnego wieczora zakradł się znowu do kuchni i tym razem wypił dwa kieliszki rumu i znów uzupełnił braki wodą.
I znów to samo – nic – tak więc przez kolejne kilkanaście nocy zakradał się, za każdym razem pił o kieliszek więcej niż poprzedniej nocy a braki w butelce uzupełniał wodą, aż stało się oczywiste, że w butelce jest już tylko woda, a Jasiu oberwał po uszach.
Pytanie: Którego dnia Jasiu był najbliżej upicia (tzn wypił najwięcej alkoholu) się i jaką ilość rumu tego dnia wypił?
12 comments
Ale rumy, podobnie jak whisky sprzedaje się w butelkach 0,7l. Cos mi tu śmierdzi.
Na wstępie chciałem się przypierdolić, że “yyghhh ughhh nie wiadomo kiedy był najbliżej upicia się bo to zależy co jadł i jaki miał dzień”, ale jeżeli odejmę swoje bycie niezabawnym na imprezach fiutem to potwierdzam – całkiem fajne i zabawne zadanie.
~~Ale skąd uczeń ma wiedzieć kiedy Jasio się upije?~~
~~Nie znamy masy ciała Jasia, ani jego nawodnienia. Jest za mało informacji, by określić jaki jest próg nietrzeźwości dla Jasia.~~
Edit: Nie wczytałem się.
Czwartego dnia, kiedy wypije tyle samo alkoholu co piątego, potem już będzie tylko gorzej (dla spożycia, lepiej dla Jasia).
edit: Oczywiście zakładamy że wszystkie krowy są idealnie kuliste i nie zachodzi kontrakcja roztworu (podziekowania dla u/pioflo).
Podoba mi się (ciekawostka: to są dwa dni, kiedy przyjął taką samą dawkę)
Edit: i jestem zaskoczony, że następują tak wcześnie
>w butelce jest już tylko woda
W butelce nigdy nie zostanie zwykla woda, w pewnym momencie plyn zamieni sie w lek homeopatyczny i Jasiu zarobi na tym fortune.
Bardzo fajne zadanie z procentami tylko trzeba zaznaczyć jak mocny jest rum.
Jeśli pierwszego dnia nic nie poczuł, to odpowiedź jest banalna – żadnego dnia. Ktoś już wcześniej przy butelce majstrował i od samego początku “zabawy” Jasia w butelce była woda…
To zadanie jest dość trudne, ponieważ w mieszaniu alkoholu z wodą występuje zjawisko kontrakcji: [https://pl.wikipedia.org/wiki/Kontrakcja_obj%C4%99to%C5%9Bci](https://pl.wikipedia.org/wiki/Kontrakcja_obj%C4%99to%C5%9Bci)
Przykładowo mieszając 100ml rumu 50% i 100ml wody 0% otrzymamy około 194ml roztworu o mocy 26%, a nie jak Jasiowi się mogło wydawać 200ml roztworu 25%.
Jasio jednak użył kalkulatora rozcieńczenia alkoholu i wszystko sobie wyliczył 🙂
1 dnia posiada alkoholu: 500ml 40% Spożywa: 25ml 40% = 10ml Dolewa 39ml wody
2 dnia posiada alkoholu: 500ml 38% Spożywa: 50ml 38% = 19ml Dolewa 64ml wody
3 dnia posiada alkoholu: 500ml 34% Spożywa: 75ml 34% = 25,5ml Dolewa 89ml wody
4 dnia posiada alkoholu: 500ml 29% Spożywa: 100ml 29% = 29ml Dolewa 114ml wody
5 dnia posiada alkoholu: 500ml 23% Spożywa: 125ml 23% = 28,75ml Dolewa 139ml wody
6 dnia posiada alkoholu: 500ml 17% Spożywa: 150ml 17% = 25,5ml Dolewa 164ml wody
7 dnia posiada alkoholu: 500ml 12% Spożywa: 175ml 12% = 21ml Dolewa 325ml wody
7 dnia posiada alkoholu: 500ml 8% Spożywa: 200ml 8% = 16ml Dolewa 214 ml wody
Po tygodniu wraca ojciec i zastaje 500ml “rumu” o mocy 5%.
Jasio najwięcej alko spożył 4 dnia (29ml) i 5 dnia (28,5ml).
Mały disclaimer: Nie jestem chemikiem i wszystkie powyższe wyliczenia mogą być nic nie warte.
Pozdrawiam wszystkich rozcieńczających spirytus na nalewki 🙂
A to fajna ciekawostka o tej kontrakcji
mlody mowi, ze nie dolewalby wody tylko wodki zeby sie ociec nie kapnal tak szybko 😅
(mial na myslu najtansza wodke)
Jasio nigdy się nie upił bo jest już weteranem i nigdy z fazy nie schodzi (trenował od komunii)