Polacy mają w dupie i innych ludzi i regulaminy, a “zwykli ludzie” z artykułów Wyborczej/Gazety.pl są równie zwykli jak ci z zabawnych anegdot w Życiu na Gorąco.
Nowe, nie znałem 🙂
Sama strefa, kiedy działa, to super pomysł, tylko skupiłbym się najpierw na tym żeby pociąg przyjeżdżał na czas i wszyscy się zmieścili, a ostatnio z tym słabo.
Pomysł wspaniały, jechałem kilka razy i byłem w szoku że ludzie rozumieli o co chodzi i byli cicho. Z reguły w pociągach spotykałem się z bydłem najniższego sortu, więc tym bardziej zaskoczony byłem komfortem przejazdu w strefie ciszy.
2 comments
Polacy mają w dupie i innych ludzi i regulaminy, a “zwykli ludzie” z artykułów Wyborczej/Gazety.pl są równie zwykli jak ci z zabawnych anegdot w Życiu na Gorąco.
Nowe, nie znałem 🙂
Sama strefa, kiedy działa, to super pomysł, tylko skupiłbym się najpierw na tym żeby pociąg przyjeżdżał na czas i wszyscy się zmieścili, a ostatnio z tym słabo.
Pomysł wspaniały, jechałem kilka razy i byłem w szoku że ludzie rozumieli o co chodzi i byli cicho. Z reguły w pociągach spotykałem się z bydłem najniższego sortu, więc tym bardziej zaskoczony byłem komfortem przejazdu w strefie ciszy.