Taksówkarze z Karpacza protestują przeciw komunikacji miejskiej

15 comments
  1. Głupki. Komunikacja w takich miejscowościach działa zwykle tak, że na autobus czeka się 20-30 minut a na piechotę idzie 15-20. W granicach miasta oczywiście. Ale pewnie za daleko to z miasta wyjeżdżać nie będzie.

  2. Za każdym razem jak już myślę, że ta grupa zawodowa nie może mnie bardziej do siebie zniechęcić, to jakiś nosacz-cierp stroszy wąsa i krzyczy do kolegi z passata jedendziewiectedei: “Janusz, trzymiej mnie piwo”…

  3. ![gif](giphy|2RrKN8LIzvluQXOffg)

    Taryfiarze mają jakiś niebywały talent żeby odpychać od siebie ludzi tym co odwalają. Zajadą Ci drogę, żeby wypuścić pieszego, wymuszą pierwszeństwo, staną na czerwonym na środku przejścia dla pieszych, zablokują chodnik/ścieżkę rowerową “tylko na 5 minut” (a tylko spróbuj ich zastawić “tylko na 5 minut”). A to tylko doświadczenia spoza taksówki. To teraz jeszcze będą protestować komunikację miejską. Okej, to jest ich konkurencja, ale… aż brakuje mi wyobraźni na metaforę jak głupie to jest.

    Nie dość, że mają masę przywieli jak dedykowane miejsca parkingowe czy korzystanie z buspasów z jakiegoś niewyjaśnionego powodu to jeszcze im mało.

    Nie wierzę, że piszę to drugi raz tego samego dnia, ale naprawdę uważam że co roku taksówkarze powinni tracić prawo jazdy. Nawet jeśli nie wiadomo za co, to taksówkarze wiedzą.

  4. Wlasnie sobie uswiadomilem ze nigdy nie jechalem taksowka. Komunikacja miejska za to wiele razy. Hmm. Ciekawe czemu.

Leave a Reply