nic to zmieni, na trawnikach i przejściach od dawna nie wolno i nikt tego nie przestrzega
To zmienia tez reguly poruszania sie po chodniku rowerem i hulajnoga?
Jest jeszcze cały czas prawo o trawnikach i 10 m do skrzyżowania i praktycznie nikt nie respektuje. Kolejny praktycznie martwy przepis
Ciekawe czy wyślą to do ZDM, którzy nadal NOWE drogi projektują nie tylko z parkingami na chodnikach ale i ULICAMI (patrz podjazd pod hotel Nyx, 100m od siedziby ZDM – z postojem na taksówki oraz podjazdem centralnie przez chodnik).
Nie wspominając o drogach rowerowych przez środek chodnika bez malowania pasow i stawiania znaków dla pieszych.
Po mojemu to wcale nie wynika z przytoczonych przepisów. Czy może się wypowiedzieć jakiś prawnik?
Osobiście uważam że straszna szkoda, parkowanie na chodnikach powinno być legalne tylko na wyznaczonych miejscach.
W tej ustawie jest w ogóle zabawnie. Bo z jednej strony zmienia ona definicję chodnika. A z drugiej strony w artykułach które do tej pory mówiły o parkowaniu na chodniku (art 47 PoRD) słowo chodnik zamienia się na “droga dla pieszych”.
A cóż to jest “droga dla pieszych” zapytacie? Otóż jest to nowo zdefiniowany element infrastruktury, w tej samej ustawie:
*droga dla pieszych – drogę lub część drogi przeznaczoną do ruchu pieszych i osób poruszających się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch oraz pełnienia innych funkcji, w szczególności zatrzymania lub postoju pojazdów*
Wygląda znajomo? No trochę podobne do definicji chodnika przytoczonej w artykule. Tylko rozszerzą ją o inne funkcje, takie jak właśnie opisane w art 47 parkowanie.
Więc o ile chodnik rzeczywiście jest wyłącznie do chodzenia, to na drodze dla pieszych można sobie śmiało parkować. Jak na mieście rozpoznać co jest chodnikiem a co drogą dla pieszych? Fuck if I know, jak mawiają Anglicy.
W tym miejscu też warto jest zwrócić uwagę jak chujowo i na odpierdol jest napisany artykuł na brd24, bo znalezienie powyższych informacji zajęło mi mniej niż 15 minut.
Ugh. Teraz z definicji chodnika wychodzi na to, że miasto lub GDDKiA może pędzlem wyznaczyć “drogę do ruchu wyłącznie dla pieszych” i będzie wtedy na tym samym poziomie co droga.
*Paint as infrastructure.* r/fuckcars
Ustawa wprowadza większy ból tyłka dla pieszych niż jest to interpretowane.
W KOŃCU KURWA.
Przepraszam, długo na to czekałem.
Nigdy nie zrozumiem bólu dupy pieszych i rowerzystów o parkowanie na chodnikach i DDR. Mieszkam w Warszawie, gdzie panuje praktyvznie wolna amerykanka, bo służby mają wszystko w dupie, sam nie mam samochodu i często korzystam zarówno z DDR podczas jazdy rowerem, czy hulajnoga, jak i z chodnika, bo jestem nałogowym piechurem. Nigdy mi nie przeszkadzały auta zagradzające drogi. Wystarczy taki ominąć, co za problem. Absolutnie się też nie dziwię kierowcom, którzy zawalają chodniki, bo zwyczajnie czasem nie da się znaleźć żadnego miejsca parkingowego, a komunikacja miejska nie wszędzie jest sprawna i często autem można zaoszczędzić godzinę życia.
Nie chce mi się czytać nowego prawa, czy ktoś mógłby mi streścić krótko jak będzie wyglądała sytuacja motocykli? Czy nadal będą mógły legalnie stać zaparkowane na chodniku? Dzięki.
Hmm, czyli dobrze rozumiem, że z 6-cio latkiem już nie będzie można jechać rowerem po chodniku? ani na blokowiskach podjechać rowerem pod klatkę?
/r/jebacsamochody
Szczerze mowiac to nic sie nie zmieni. Nie ma gdzie parkowac. Na osiedlach od dawna w miejscach gdzie nie mozna parkowac ludzie parkuja I juz nawet straz miejska czy Policja nie sprawdza. Sami parkuja nawet na chodniku.
Nie żaden koniec, po prostu mylna interpretacja tabloidów. Art. 47. Prawa o Ruchu Drogowym nigdzie nie został uchylony i nadal obowiązuje. Ba, nawet go doprecyzowali co jednoznacznie wskazuje na intencję ustawodawcy o utrzymaniu tego prawa. Ale oczywiście clickbaitowe nagłówki muszą się zgadzać i się fake news kręci. Pozdrawiam, można się rozejść.
Bie będzie respektowane jak minimum 1.5m dla pieszych.
15 comments
nic to zmieni, na trawnikach i przejściach od dawna nie wolno i nikt tego nie przestrzega
To zmienia tez reguly poruszania sie po chodniku rowerem i hulajnoga?
Jest jeszcze cały czas prawo o trawnikach i 10 m do skrzyżowania i praktycznie nikt nie respektuje. Kolejny praktycznie martwy przepis
Ciekawe czy wyślą to do ZDM, którzy nadal NOWE drogi projektują nie tylko z parkingami na chodnikach ale i ULICAMI (patrz podjazd pod hotel Nyx, 100m od siedziby ZDM – z postojem na taksówki oraz podjazdem centralnie przez chodnik).
Nie wspominając o drogach rowerowych przez środek chodnika bez malowania pasow i stawiania znaków dla pieszych.
Po mojemu to wcale nie wynika z przytoczonych przepisów. Czy może się wypowiedzieć jakiś prawnik?
Osobiście uważam że straszna szkoda, parkowanie na chodnikach powinno być legalne tylko na wyznaczonych miejscach.
W tej ustawie jest w ogóle zabawnie. Bo z jednej strony zmienia ona definicję chodnika. A z drugiej strony w artykułach które do tej pory mówiły o parkowaniu na chodniku (art 47 PoRD) słowo chodnik zamienia się na “droga dla pieszych”.
A cóż to jest “droga dla pieszych” zapytacie? Otóż jest to nowo zdefiniowany element infrastruktury, w tej samej ustawie:
*droga dla pieszych – drogę lub część drogi przeznaczoną do ruchu pieszych i osób poruszających się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch oraz pełnienia innych funkcji, w szczególności zatrzymania lub postoju pojazdów*
Wygląda znajomo? No trochę podobne do definicji chodnika przytoczonej w artykule. Tylko rozszerzą ją o inne funkcje, takie jak właśnie opisane w art 47 parkowanie.
Więc o ile chodnik rzeczywiście jest wyłącznie do chodzenia, to na drodze dla pieszych można sobie śmiało parkować. Jak na mieście rozpoznać co jest chodnikiem a co drogą dla pieszych? Fuck if I know, jak mawiają Anglicy.
W tym miejscu też warto jest zwrócić uwagę jak chujowo i na odpierdol jest napisany artykuł na brd24, bo znalezienie powyższych informacji zajęło mi mniej niż 15 minut.
Link źródłowy: [https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20220001768/O/D20221768.pdf](https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20220001768/O/D20221768.pdf)
Ugh. Teraz z definicji chodnika wychodzi na to, że miasto lub GDDKiA może pędzlem wyznaczyć “drogę do ruchu wyłącznie dla pieszych” i będzie wtedy na tym samym poziomie co droga.
*Paint as infrastructure.* r/fuckcars
Ustawa wprowadza większy ból tyłka dla pieszych niż jest to interpretowane.
W KOŃCU KURWA.
Przepraszam, długo na to czekałem.
Nigdy nie zrozumiem bólu dupy pieszych i rowerzystów o parkowanie na chodnikach i DDR. Mieszkam w Warszawie, gdzie panuje praktyvznie wolna amerykanka, bo służby mają wszystko w dupie, sam nie mam samochodu i często korzystam zarówno z DDR podczas jazdy rowerem, czy hulajnoga, jak i z chodnika, bo jestem nałogowym piechurem. Nigdy mi nie przeszkadzały auta zagradzające drogi. Wystarczy taki ominąć, co za problem. Absolutnie się też nie dziwię kierowcom, którzy zawalają chodniki, bo zwyczajnie czasem nie da się znaleźć żadnego miejsca parkingowego, a komunikacja miejska nie wszędzie jest sprawna i często autem można zaoszczędzić godzinę życia.
Nie chce mi się czytać nowego prawa, czy ktoś mógłby mi streścić krótko jak będzie wyglądała sytuacja motocykli? Czy nadal będą mógły legalnie stać zaparkowane na chodniku? Dzięki.
Hmm, czyli dobrze rozumiem, że z 6-cio latkiem już nie będzie można jechać rowerem po chodniku? ani na blokowiskach podjechać rowerem pod klatkę?
/r/jebacsamochody
Szczerze mowiac to nic sie nie zmieni. Nie ma gdzie parkowac. Na osiedlach od dawna w miejscach gdzie nie mozna parkowac ludzie parkuja I juz nawet straz miejska czy Policja nie sprawdza. Sami parkuja nawet na chodniku.
Nie żaden koniec, po prostu mylna interpretacja tabloidów. Art. 47. Prawa o Ruchu Drogowym nigdzie nie został uchylony i nadal obowiązuje. Ba, nawet go doprecyzowali co jednoznacznie wskazuje na intencję ustawodawcy o utrzymaniu tego prawa. Ale oczywiście clickbaitowe nagłówki muszą się zgadzać i się fake news kręci. Pozdrawiam, można się rozejść.
Bie będzie respektowane jak minimum 1.5m dla pieszych.