Masakra, jeszcze tylko rosyjskich wpływów brakowało w kościele katolickim.
Oto wielka tajemnica wiary:
Ruble lepsze niż dolary
Nie mam siły na tego ziomka, niech już go zastąpią jakąś jawną konserwa, przynajmniej nie będzie sprawiał pozorów
[deleted]
Reputację buduje się latami, traci w 5 sekund.
pamiętacie jak taki jeden papież potępił powstanie listopadowe? chyba Watykan robi to samo znowu ale pokryjomu xD
Kościół: dlaczego jest coraz mniej wiernych?
Też Kościół:
No ale czemu się dziwicie? Kler od zawsze stał po stronie autorytarnych satrapów. U nas za komuny był wyjątek, bo PZPR nie chciało się dzielić wpływami. Tylko dlatego Ppiełuszko, Wyszyński i Wojtyła byli na ruskim indeksie.
Papież liże śmietanę z ruskich kolan? Nowe, nie znałem
Kościół opłakujący agresorów?
Nowe, nie znałam.
Nie próbuję tutaj bronić papieża czy stawać po stronie Rosjan (niech sobie połamią nie tylko zęby, ale i szczękę na Ukrainie), ale w sumie miałem podobne przemyślenia po tym jak informacje o zamachu zaczęły krążyć po świecie.
No bo spójrzcie: mamy pomylonego ideologa Aleksandra Dugina. Nic dziwnego, że ktoś mógłby chcieć do odstrzelić, ponieważ bardzo możliwe jest że jego chore idee bezpośrednio negatywnie wpływały na życie innych ludzi (w tym przypadku, np. Ukraińców). Aleksander spłodził córkę, Darię. Daria od najmłodszych lat słuchała bzdur ojca i wierzyła w nie. Jako że bańki informacyjne istnieją na pewno również w Rosji, najbliżsi znajomi, rodzina itp., zapewne również wyznawali podobne poglądy, toteż szansa na kontakt z inną wizją świata był raczej nikły. Pamiętajcie, że to Rosja, Internet jest do pewnego stopnia cenzurowany i dostęp do informacji nie jest tak łatwy i prosty jak u nas. A nawet jeśli komuś przejdzie przez myśl, że może i można myśleć inaczej, to raczej nie podzieli się tym przemyśleniem na głos, żeby nie wygrać biletu w jedną stronę na Syberię. W takim spojrzeniu, Daria nie miała za bardzo wyjścia, musiała stać się wyznawczynią chorych poglądów ojca, ponieważ w takim środowisku przebywała i prawdopodobnie z taką wizją świata miała do czynienia całe życie. Być może, w innym scenariuszu miałaby okazję przejrzeć na oczy. Być może to miał na myśli Franciszek, mówiąc że jest “biedna”.
To co mam na myśli, to to, że masa Rosjan, również dzieci do tzw. “elity” intelektualnej czy politycznej, to tak naprawdę ofiary chorego systemu, który w tym kraju był chyba od zawsze. Usprawiedliwianie i organizowanie ataków ataków na dzieci rosyjskich polityków czy myślicieli chyba mija się z celem, ponieważ nie ma to realnego wpływu na sytuację czy to w Rosji czy na Ukrainie, a do tego przyczynia się do śmierci ludzi, którzy niewiele w sumie mogli zrobić z tym, że mają taki punkt widzenia jaki mają. Wojna to tragedia. Często gdy słyszymy o tysiącach zabitych czy rannych, wzruszamy ramionami, to w końcu tylko jakieś liczby. Ale zapominamy, że każda taka cyfra to czyjeś indywidualne życie, które zostało zniszczone.
Pozostaje tylko mieć nadzieję, że chory rosyjski system kiedyś w końcu upadnie i osoby, które obecnie głoszą takie poglądy jak chociażby te Dugina, w końcu powoli otworzą oczy.
W sumie nie zaskakuje mnie takie podejście od kogoś pochodzącego z Ameryki Łacińskiej
[removed]
A już się wydawało, że po krytyce mże coś pojął. No nie.
Przecież ona była faszystką i ruską nacjonalistką nie mniej niż jej ojciec. Była wrogiem. Wrogów się zabija na wojnach.
Żarcik może i kontrowersyjny
Papież Franciszek ^dywersyjny
Tak generalnie była cywilem. Owszem, propagandystą, ale wcale nie jakimś super ważnym. Nie należała do sił zbrojnych ani nie pełniła funkcji urzędowej (jak np kolaboranci Rosji w okupowanej Ukrainie).
Płakać po niej nie zamierzam, ale nie wiem czy jej zabicie miało jakiś większy sens.
A taki ładny, nowoczesny i postępowy był.
Możliwe jest że papież jest w jakiś sposób ruski? Od samego początku zdaje się działać na niekorzyść Ukrainy.
Świat by dobrze na tym wyszedł jakby zaczął ignorować starszych panów w śmiesznych czapkach…
Chyba ambasador nie rozumie kim jest Papież i jakie ma zadania, to kwestie elementarne
Wszyscy posoborowi papieże to kretyni chociaż wcześniej też nie było lepiej 😅😅
Jakby nie patrzeć zamach na Dugina wpisuje się w ramy aktu terrorystycznego. To że sympatyzujemy z zamachowcami to już inna kwestia.
Franek stwierdził że wysadzenie kogoś w powietrze przez przypadek albo za wypisywanie bzdur na twitterze to trochę przesada i ludzie mogliby się ogarnąć. Dlaczego ludzi to bulwersuje?
Pamiętajcie – “[Wszyscy jesteśmy winni! #Pokój #Ukraina](https://twitter.com/pontifex_pl/status/1510942759854743556)” – Wszyscy, z wyjątkiem tej osóby, która przed mikrofonami nakłaniała ludzi do tej wojny – To jest “niewinna” ofiara wojny.
26 comments
Przecież teraz jest w lepszym miejscu 🤔
Autorytet moralny xD
Masakra, jeszcze tylko rosyjskich wpływów brakowało w kościele katolickim.
Oto wielka tajemnica wiary:
Ruble lepsze niż dolary
Nie mam siły na tego ziomka, niech już go zastąpią jakąś jawną konserwa, przynajmniej nie będzie sprawiał pozorów
[deleted]
Reputację buduje się latami, traci w 5 sekund.
pamiętacie jak taki jeden papież potępił powstanie listopadowe? chyba Watykan robi to samo znowu ale pokryjomu xD
Kościół: dlaczego jest coraz mniej wiernych?
Też Kościół:
No ale czemu się dziwicie? Kler od zawsze stał po stronie autorytarnych satrapów. U nas za komuny był wyjątek, bo PZPR nie chciało się dzielić wpływami. Tylko dlatego Ppiełuszko, Wyszyński i Wojtyła byli na ruskim indeksie.
Papież liże śmietanę z ruskich kolan? Nowe, nie znałem
Kościół opłakujący agresorów?
Nowe, nie znałam.
Nie próbuję tutaj bronić papieża czy stawać po stronie Rosjan (niech sobie połamią nie tylko zęby, ale i szczękę na Ukrainie), ale w sumie miałem podobne przemyślenia po tym jak informacje o zamachu zaczęły krążyć po świecie.
No bo spójrzcie: mamy pomylonego ideologa Aleksandra Dugina. Nic dziwnego, że ktoś mógłby chcieć do odstrzelić, ponieważ bardzo możliwe jest że jego chore idee bezpośrednio negatywnie wpływały na życie innych ludzi (w tym przypadku, np. Ukraińców). Aleksander spłodził córkę, Darię. Daria od najmłodszych lat słuchała bzdur ojca i wierzyła w nie. Jako że bańki informacyjne istnieją na pewno również w Rosji, najbliżsi znajomi, rodzina itp., zapewne również wyznawali podobne poglądy, toteż szansa na kontakt z inną wizją świata był raczej nikły. Pamiętajcie, że to Rosja, Internet jest do pewnego stopnia cenzurowany i dostęp do informacji nie jest tak łatwy i prosty jak u nas. A nawet jeśli komuś przejdzie przez myśl, że może i można myśleć inaczej, to raczej nie podzieli się tym przemyśleniem na głos, żeby nie wygrać biletu w jedną stronę na Syberię. W takim spojrzeniu, Daria nie miała za bardzo wyjścia, musiała stać się wyznawczynią chorych poglądów ojca, ponieważ w takim środowisku przebywała i prawdopodobnie z taką wizją świata miała do czynienia całe życie. Być może, w innym scenariuszu miałaby okazję przejrzeć na oczy. Być może to miał na myśli Franciszek, mówiąc że jest “biedna”.
To co mam na myśli, to to, że masa Rosjan, również dzieci do tzw. “elity” intelektualnej czy politycznej, to tak naprawdę ofiary chorego systemu, który w tym kraju był chyba od zawsze. Usprawiedliwianie i organizowanie ataków ataków na dzieci rosyjskich polityków czy myślicieli chyba mija się z celem, ponieważ nie ma to realnego wpływu na sytuację czy to w Rosji czy na Ukrainie, a do tego przyczynia się do śmierci ludzi, którzy niewiele w sumie mogli zrobić z tym, że mają taki punkt widzenia jaki mają. Wojna to tragedia. Często gdy słyszymy o tysiącach zabitych czy rannych, wzruszamy ramionami, to w końcu tylko jakieś liczby. Ale zapominamy, że każda taka cyfra to czyjeś indywidualne życie, które zostało zniszczone.
Pozostaje tylko mieć nadzieję, że chory rosyjski system kiedyś w końcu upadnie i osoby, które obecnie głoszą takie poglądy jak chociażby te Dugina, w końcu powoli otworzą oczy.
W sumie nie zaskakuje mnie takie podejście od kogoś pochodzącego z Ameryki Łacińskiej
[removed]
A już się wydawało, że po krytyce mże coś pojął. No nie.
Przecież ona była faszystką i ruską nacjonalistką nie mniej niż jej ojciec. Była wrogiem. Wrogów się zabija na wojnach.
Żarcik może i kontrowersyjny
Papież Franciszek ^dywersyjny
Tak generalnie była cywilem. Owszem, propagandystą, ale wcale nie jakimś super ważnym. Nie należała do sił zbrojnych ani nie pełniła funkcji urzędowej (jak np kolaboranci Rosji w okupowanej Ukrainie).
Płakać po niej nie zamierzam, ale nie wiem czy jej zabicie miało jakiś większy sens.
A taki ładny, nowoczesny i postępowy był.
Możliwe jest że papież jest w jakiś sposób ruski? Od samego początku zdaje się działać na niekorzyść Ukrainy.
Świat by dobrze na tym wyszedł jakby zaczął ignorować starszych panów w śmiesznych czapkach…
Chyba ambasador nie rozumie kim jest Papież i jakie ma zadania, to kwestie elementarne
Wszyscy posoborowi papieże to kretyni chociaż wcześniej też nie było lepiej 😅😅
Jakby nie patrzeć zamach na Dugina wpisuje się w ramy aktu terrorystycznego. To że sympatyzujemy z zamachowcami to już inna kwestia.
Franek stwierdził że wysadzenie kogoś w powietrze przez przypadek albo za wypisywanie bzdur na twitterze to trochę przesada i ludzie mogliby się ogarnąć. Dlaczego ludzi to bulwersuje?
Pamiętajcie – “[Wszyscy jesteśmy winni! #Pokój #Ukraina](https://twitter.com/pontifex_pl/status/1510942759854743556)” – Wszyscy, z wyjątkiem tej osóby, która przed mikrofonami nakłaniała ludzi do tej wojny – To jest “niewinna” ofiara wojny.