Uwaga jak najbardziej słuszna, gdyż (z dużym prawdopodobieństwem) chciał/a być jak pewien lubiany i szanowany “bokser”.
Stać ucznia, to je…
Ale ktoś musi mieć ego wrażliwe
Jak śmiesz spożywać pokarm gdy ja przemawiam ty mały nędzarzu??
Nauczyciele to niestety w większości malutcy ludzie łechtający sobie ego ze maja władze nad dzieciakami. Co to kurwa za zasady nie pij, nie jedz, nie ziewaj, nie szeptaj, nie ruszaj się. Masz siedzieć sztywniutko 45 minut na zjebanie źle dobranym krześle i wegetować.
Co z tego że twoja koncentracja i uwaga może mieć korzyści z tego że zjesz mandarynek. To kole w oczy pana profesora co skończył pedagogikie
Ja kiedyś dostałem uwagę za mówienie o czarnej magii na lekcji religii, bo odpowiedziałem, że “Zmartwychwstanie Jezusa” to nekromancja.
Było to co prawda w 4 klasie podstawówki, więc pewnie było inaczej.
Still fun, though.
Jakiś niedoświadczony nauczyciel, u nas w takiej sytuacji kazali się dzielić z resztą klasy, więc nikt jedzenia nie wyciągał.
10 comments
mandarynki można tylko w święta jeść.
Zostaw! To na święta.
Ale tak nie poczęstować nauczyciela?
Czy uczeń ma na nazwisko [Najman](https://youtu.be/-cYBOGo0ptk)?
Uwaga jak najbardziej słuszna, gdyż (z dużym prawdopodobieństwem) chciał/a być jak pewien lubiany i szanowany “bokser”.
Stać ucznia, to je…
Ale ktoś musi mieć ego wrażliwe
Jak śmiesz spożywać pokarm gdy ja przemawiam ty mały nędzarzu??
Nauczyciele to niestety w większości malutcy ludzie łechtający sobie ego ze maja władze nad dzieciakami. Co to kurwa za zasady nie pij, nie jedz, nie ziewaj, nie szeptaj, nie ruszaj się. Masz siedzieć sztywniutko 45 minut na zjebanie źle dobranym krześle i wegetować.
Co z tego że twoja koncentracja i uwaga może mieć korzyści z tego że zjesz mandarynek. To kole w oczy pana profesora co skończył pedagogikie
Ja kiedyś dostałem uwagę za mówienie o czarnej magii na lekcji religii, bo odpowiedziałem, że “Zmartwychwstanie Jezusa” to nekromancja.
Było to co prawda w 4 klasie podstawówki, więc pewnie było inaczej.
Still fun, though.
Jakiś niedoświadczony nauczyciel, u nas w takiej sytuacji kazali się dzielić z resztą klasy, więc nikt jedzenia nie wyciągał.