I teraz pytanie – czy to będzie oglądalny film z jakąkolwiek refleksją czy tylko heheszkowaty zlepek memów spod szyldu kato-nacjololo, skierowany na wyciągnięcie kasy od lewoskrętnej publiczności?
Osobiście poczekam na pierwsze recenzje, ale wydaje mi się, że nie będzie to dyskusja w widzem na poziomie Smarzowskiego
Trochę mi to przypomina brytyjski film „Four Lions”, o islamistach w Anglii.
2 comments
I teraz pytanie – czy to będzie oglądalny film z jakąkolwiek refleksją czy tylko heheszkowaty zlepek memów spod szyldu kato-nacjololo, skierowany na wyciągnięcie kasy od lewoskrętnej publiczności?
Osobiście poczekam na pierwsze recenzje, ale wydaje mi się, że nie będzie to dyskusja w widzem na poziomie Smarzowskiego
Trochę mi to przypomina brytyjski film „Four Lions”, o islamistach w Anglii.