Tadeusz Ferenc, były wieloletni prezydent Rzeszowa, nie żyje! Miał 82 lata

2 comments
  1. Jego kult w Rzeszowie jest dla mnie niezrozumiały, jestem tu przyjezdny. Rozwojem dla niego była czysta nieograniczona niczym developerka. To miasto nie ma absolutnie żadnych sensownych terenów zielonych. Są cztery parki na krzyż, maleńkie – poza jednym przy rzece – i przy ogromnych ulicach, huk niemiłosierny, szczególnie tam przy Witosa.

    Do tego na siłę rozszerzał miasto niewiadomo po co, bo nie ma to jak przyłączyć totalną i absolutna wieś z kilkuset mieszkańcami do “miasta”, żeby to miasto robiło im pełna infrastrukturę, puszczało autobusy i wszystko, jakby infrastruktura wewnątrz miasta była dobra. Wpiszcie sobie w Google Mapa “Rzeszów” niech wyświetli granice miasta. Ile procent wygląda jak miasto? To zakrawa o śmieszność. [Edit – oto i Rzeszów w całej okazałości](https://i.imgur.com/MSn7KPd.png). Sorry, że z jakiejś lipnej hehestrony, ale [zdjęcie jest jak najbardziej prawdziwe](https://img.obrazkowo.pl/images/f1f213528a9ca761b89bd8bcd4d68140.jpg).

    Zamiast kapitalizować na bliskości zacofanych podkarpackich gmin i Ukrainy i inwestować w coś, co sprowadzi tu ludzi na kilka dni żeby wydali hajs (jakieś faktyczne atrakcje czy choćby Ikea która w końcu wybudowała się w Lublinie bo nie mogła dojść do porozumienia z Rzeszowem), oddał wszystkie dobre tereny developerom.

Leave a Reply