Grzegorz Braun cieszy się wypromowaniem hashtagu „StopUkrainizacjiPoIski”. A jak jest naprawdę?

7 comments
  1. Ten hasz to istna kwintesencja prawactwa XD

    *chef kiss*

    Wchodzę tam jak mi się oczy zamykają a za wcześnie na spanko, od razu mnie nosi.

    Edit: oni już się tam nawet nie kryją że chapią kremlowską knagę i powtarzają za puttaną o nazistowskiej ukrainie XD

  2. Te wszystkie plakaty i tabliczki po ukraińsku w Warszawie przypominają mi o I Rzeczypospolitej. Powinni się cieszyć, że Ukraina wróciła pod Polską Koronę.

  3. Drugie najbardziej spamujące konto ten hasztag nazywa się ‘StopCovd84’, czemu mnie to nie dziwi…

  4. Teraz uznali, że za mało szkodzą Polsce, więc przetłumaczyli tego hashtaga na angielski.
    No wiecie, żeby jeszcze bardziej pogrążać nasz wizerunek w UE. W końcu nic tak Putlera nie wkurwia jak zjednoczona Europa.

    Mam nadzieję, że ABW w końcu się ogarnie i zainteresuje się pachołkami Kremla w naszym kraju.

  5. Naprawdę jest tak że pod plakietką dbania o interesy kraju i stawiania jego obywateli na pierwszym miejscu wylewa się totalne szambo ksenofobii i nieuzasadnionej nienawiści.
    Czyli nic nowego u konfiarzy w sumie

Leave a Reply