
> Jeszcze przed czerwcem 1989 roku w Sejmie IX kadencji „zgłoszony został przez kilkudziesięciu posłów projekt ustawy o ochronie prawnej dziecka poczętego, przygotowany przy wsparciu Kościoła katolickiego”72. Ustawa antyaborcyjna, którą wprowadzono w 1993 roku, ignorując ogromną falę sprzeciwu społecznego, była kluczowym ogniwem polityki Kościoła w sporze o kształt demokratycznego ustroju państwa. „Obrona życia polskich dzieci od chwili ich poczęcia urasta dzisiaj do podstawowego zadania w dziele odrodzenia naszej Ojczyzny. Wyrafinowanej propagandzie zabijania dzieci poczętych musimy dzisiaj bardziej zdecydowanie niż dotąd przeciwstawić ogólnonarodowe «Nie»!”73 – apelował Episkopat w grudniu 1989 roku. W ciągu następnych lat temat wielokrotnie wracał w wystąpieniach biskupów i Jana Pawła II74, wpisywany nieodmiennie w historyczny proces niepodległościowy75. Całkowity zakaz aborcji był postulowany jako świadectwo dekomunizacji i narodowej niezawisłości. Wbrew zaprzeczeniom hierarchów, dowodził Jarosław Gowin, **„w kręgach kościelnych wyraźnie dominowało nastawienie, które […] udzielało jednak poparcia postulatowi karania kobiet”; Kościół nigdy też nie wyraził zgody na legalizację aborcji w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia matki 76 – co tłumaczy fakt, że z punktu widzenia Kościoła ustawa w zatwierdzonym kształcie była kompromisem.** Możliwym także dlatego, że – choć nie było jednomyślności w zakresie rozwiązań prawnych – dyskutanci wszystkich skrzydeł debaty parlamentarnej podkreślali, że są przeciwnikami aborcji, a uznanie kluczowej roli Kościoła w procesie transformacji ustrojowej było powszechne. „Gdybyśmy więc chcieli posłużyć się argumentacją używaną podczas debat o aborcji w Senacie do zidentyfikowania lewicy i prawicy w Polsce, musielibyśmy uznać, że głos w debatach zabierali niemal wyłącznie przedstawiciele prawicy i centrum”77 – pisała Małgorzata Fuszara. Warto w tym kontekście przypomnieć, że już w kwietniu 1990 roku II Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność” przyjął uchwałę o „prawnej ochronie życia ludzkiego od momentu poczęcia”78, a powołana w 1989 roku przez Solidarność Komisja Kobiet została rozwiązana w maju 1991 roku dlatego, że – jak przypominały jej współorganizatorki, Małgorzata Tarasiewicz79 i Krystyna Politacha80 – wypowiadała się przeciwko ograniczaniu praw reprodukcyjnych.
Za: Marcin Kościelniak, Krucjata moralna Solidarność, teksty drugie 2018, nr 5, [DOI: 10.18318/td.2018.5.2](https://rcin.org.pl/Content/119729/WA248_148277_P-I-2524_koscielniak-krucjata_o.pdf), str. 41-42 (17-18 w pdf-ie).
(wyróżnienie moje)
Edit: Jeszcze dorzucę [screena z innej publikacji](https://i.imgur.com/zxgwLk8.png) który pokazuje że (1) aborcję zdelegalizowano przez zmianę kodeksu etyki lekarskiej, (2) zakaz aborcji embriopatologicznej już mieliśmy w okresie maj 1992 – styczeń 1993, (3) 30 lat temu karanie kobiet za aborcję było rozważane na poważnie w Sejmie, (4) wyrzucono milion podpisów za referendum. Oraz [2 kolejne strony](https://i.imgur.com/hRuK7C6.png) z opisem afer Chazana i (mniej znanej) Kapery oraz o roli samorządu lekarskiego.
[Cały PDF](http://cejsh.icm.edu.pl/cejsh/element/bwmeta1.element.hdl_11089_11015).
2 comments
Człowiek chciałby myśleć, że postępujemy w dyskusji naprzód, że zmieniamy się jako społeczeństwo itp. I na każdym roku natyka się na takie sprawy, które podane bez kontekstu byłyby trudne do określenia, czy dotyczą obecnej sytuacji czy tej sprzed 30 łat. Dalej, felietony Boya Żeleńskiego uświadamiają mi, że 100 lat temu prowadziliśmy te same dyskusje na te tematy, z tymi samymi argumentami i dalej nic się nie zmieniło. Serio, można by połowę “Piekła kobiet” posiekać na spore fragmenty i przy dużej części człowiek nie wiedziałby, czy czyta o 2021, 1993 czy 1930 roku…
Polecam też ten znakomity tekst na Pismo Widok: [https://www.pismowidok.org/pl/archiwum/2020/27-formatowanie-poznej-telewizji/transformacja-i-aborcja](https://www.pismowidok.org/pl/archiwum/2020/27-formatowanie-poznej-telewizji/transformacja-i-aborcja)
​
I okazuje się, że tego samego autora 🙂
Transformacja i aborcja. Genealogia „kompromisu aborcyjnego”, Widok. Teorie i Praktyki Kultury Wizualnej 2020 nr 27,