Na trzeźwo w policji już się nie da, odobno co co w stanowisko pracy mają wpisany jedynie adres pewnego prezesa mogą nawet na twarde prochy liczyć.
każdy na budowie wie że tak się najlepiej pracuje. Godzinki same znikają z zegarka a robota weselsza
Jurand ze Spychowa miał tylko jedno oko, które przeszkadzało mu w walce
To już się nie dziwię czemu przechodzą na emeryturę tak wcześnie.
Kiedyś wracaliśmy z baletu z kumplami i przyłapaliśmy dwóch piesków jak wciągali sobie kreseczki. Pytam się kumpla co oni robią a on do mnie, że się obwąchują…
w dziennikarce błędy najczęściej nie wynikają z niewiedzy, ale z tempa; bywa, że generuje się ilość tekstu na godzinę większą niż średni zjadacz chleba w tydzień, po prostu nie da się nie pomylić
Moja mama (emerytowana polonistka) śmieje się z tego od 10 minut. Send help.
Nie powiedziałbym że mało płatna
Ciekawe ilu by sie spocilo jakby jutro z rana mieli tescik 🙂
Ostatnio dzwoniłem do 2 Wydziałów Ruchu Drogowego w celu dopytania się, jak interpretować art. ustawy covidowej dotyczący terminów ważności prawa jazdy (czyt.: ja wiem jak interpretować, urzędy wiedzą jak interpretować, prawnik wie jak interpretować, RPO wie jak interpretować, i wszyscy się co do tej interpretacji zgadzamy – ale chciałem sprawdzić, czy oni też wiedzą).
Otóż po rozmowie z jednym z tych WRD nie mam wątpliwości, że co najmniej marihuana może rzeczywiście wchodzić w grę. Jak można nie znać przepisu regulującego ważność prawa jazdy **będąc policjantem drogówki**. To tak jakby kucharz nie wiedział do czego służy nóż albo dekarz nie umiał używać młotka. Różnica jest taka, że kucharza i dekarza by wywalili z roboty.
Przypomniało mi się, jak Brian Griffin był w policji
14 comments
A wy dalej owocowe czwartki xD
Na trzeźwo w policji już się nie da, odobno co co w stanowisko pracy mają wpisany jedynie adres pewnego prezesa mogą nawet na twarde prochy liczyć.
każdy na budowie wie że tak się najlepiej pracuje. Godzinki same znikają z zegarka a robota weselsza
Jurand ze Spychowa miał tylko jedno oko, które przeszkadzało mu w walce
To już się nie dziwię czemu przechodzą na emeryturę tak wcześnie.
Kiedyś wracaliśmy z baletu z kumplami i przyłapaliśmy dwóch piesków jak wciągali sobie kreseczki. Pytam się kumpla co oni robią a on do mnie, że się obwąchują…
Czy ja wiem czy taka mało płatna
prawie 30 lat minęło od pojawienia się tego utworu ale niestety nadal bardzo aktualny…. https://www.youtube.com/watch?v=rt8rEtyOPdE
wieczorna zmian
w dziennikarce błędy najczęściej nie wynikają z niewiedzy, ale z tempa; bywa, że generuje się ilość tekstu na godzinę większą niż średni zjadacz chleba w tydzień, po prostu nie da się nie pomylić
Moja mama (emerytowana polonistka) śmieje się z tego od 10 minut. Send help.
Nie powiedziałbym że mało płatna
Ciekawe ilu by sie spocilo jakby jutro z rana mieli tescik 🙂
Ostatnio dzwoniłem do 2 Wydziałów Ruchu Drogowego w celu dopytania się, jak interpretować art. ustawy covidowej dotyczący terminów ważności prawa jazdy (czyt.: ja wiem jak interpretować, urzędy wiedzą jak interpretować, prawnik wie jak interpretować, RPO wie jak interpretować, i wszyscy się co do tej interpretacji zgadzamy – ale chciałem sprawdzić, czy oni też wiedzą).
Otóż po rozmowie z jednym z tych WRD nie mam wątpliwości, że co najmniej marihuana może rzeczywiście wchodzić w grę. Jak można nie znać przepisu regulującego ważność prawa jazdy **będąc policjantem drogówki**. To tak jakby kucharz nie wiedział do czego służy nóż albo dekarz nie umiał używać młotka. Różnica jest taka, że kucharza i dekarza by wywalili z roboty.
Przypomniało mi się, jak Brian Griffin był w policji