
Pytanie do kierowców. Oba samochody mają zielone światło. “Żółta strzałka” skręca w prawo, jednak pas prowadzi na pas boczny. “Czerwona strzałka” skręca w lewo, jednak wjeżdża na główny pas. Kto ma pierwszeństwo?

Pytanie do kierowców. Oba samochody mają zielone światło. “Żółta strzałka” skręca w prawo, jednak pas prowadzi na pas boczny. “Czerwona strzałka” skręca w lewo, jednak wjeżdża na główny pas. Kto ma pierwszeństwo?
29 comments
Dodam jedynie, że w miejscu, które Google maps oznacza jako przystanek autobusowy, ~~nie ma żadnego przystanku~~ jest przystanek autobusu nocnego. Rozpatrujemy samochody osobowe, które też są kierowane na ten pas boczny
~~To nie jest normalny wjazd bezkolizyjny?~~
Edit: jednak nie i zawsze nalezy ustapic pierwszenstwa skrecajacemu w prawo. Dosc podobna sytuacja tutaj: [https://www.youtube.com/watch?v=a39aU1XdGfs](https://www.youtube.com/watch?v=a39aU1XdGfs)
[https://i.imgur.com/W4Re95V.png](https://i.imgur.com/W4Re95V.png)
Skrecajacy w prawo (widok skrzyzowania taki sam jak u OPa) moze wybrac ktorykolwiek pas i ma pierwszenstwo.
Czerwona strzałka, bo żółta musi jeszcze zmienić pas i przy zmianie pasa na główny musi ustąpić pierwszeństwa.
Jeżeli jest taka sytuacja to jest błąd świateł bo nie powinno tak być jeżeli droga jest jednopasmowa że ruch w tą samą stronę ma zielone światło, ewentualnie żółci mają zielona strzałkę to wiadomo muszą ustąpić
Japierdolekurwamać.exe
Czy naprawde ludzie kupują te prawa jazdy, znajdują na chodniku czy co. Jak można przejść przez kurs teoretyczny, zdać egzamin i 30 godzin jazd podczas ktorych samemu spotyka sie z ta dokladnie sytuacja i dalej zadawac takie pytania.
/rant
OPie aby odpowiedziec sobie na to pytanie musisz umiec jednoczesnie zrobic dwie rzeczy:
1) Przypomniec sobie z ktorej strony samochody w polsce maja pierwszenstwo (jezeli znaki nie stanowia inaczej)
2) przesledzic droge czerwonej strzałki z podniesioną prawą ręką..
Jeżeli samochod poruszajacy sie strzalka czerwona wybierze (zgodnie ze swoim prawem wybrania pasa) pas lewy to teoretycznie wciaz ma obowiazek ustapienia pierwszenstwa pojazdowi poruszajacemu sie strzalka żółtą ze względu chociażby na to, że tenże również może wybrać lewy pas (a czerwony kierowca o tym nie moze wiedziec).
Mam nadzieję, że pomogłem 🙂
Przecież tutaj każdy wjeżdża na swój pas, gdzie jest problem?
Ten kto jest pierwszy, ja tu nie widzę żadnego pierwszeństwa. Po zakęceniu na skrzyżowaniu jesteście na pasach obok siebie, więc jak żółty chce zmienić pas na główny i jest przed tobą, to zmienia pas, a jak jedziecie obok siebie, to przecież w samochód nie skręci: albo zwolni i wjedzie za tobą, albo nie zwolni i i tak musi się zatrzymać, jak dojedzie do końca pasa.
Zgaduję, że wstawiasz ten post, bo żółty zajechał ci drogę tuż przed maską i musiałeś sie zatrzymywać, żeby się nie zderzyć? Jeśli tak, to nie jest kwestia pierwszeństwa, tylko niebezpiecznej zmiany pasa, jest to łamanie przepisów nie ważne, czy robi to tuż za skrzyżowaniem, czy na prostej drodze. Nie można zmienić pasa, jeżeli samochód obok nie jest stricte za tobą.
Ale kierowcy z was….
po skręcie w prawo kierowca może zająć dowolny pas, kierowca skręcający w lewo ma ustąpić, tyle…..
A jeszcze pytanie: skoro ruch reguluje sygnalizacja swietlna, to jakie swiatlo zielone jest na prawoskrecie, a jakie na lewoskrecie? Okragle czy strzalka?
Ja tu nie widzę dwóch pasów, tylko pas i zatokę autobusową. Pierwszeństwo ma osoba skręcająca w prawo. Osoba skręcająca na skrzyżowaniu w lewo musi ustąpić jej pierwszeństwa, gdyż ma ja po lewej stronie. Nie byłoby tak gdyby pas do skrętu w prawo był oddzielony i traktowany jako oddzielne skrzyżowanie np. bez sygnalizacji.
Skręcający w prawo, w tym przypadku żółta strzałka, może zająć dowolny pas ruchu który ułatwi mu dalszą jazdę chyba że znaki poziome mówią inaczej. W tym przypadki żółta strzałka może od razu wyjechać na “lewy” pas i tym samym czerwona ustępuje pierwszeństwa.
Motocyklista.
Nie rozumiem. Przecież wjeżdżają na dwa osobne pasy. Jeśli potem żółta chce zjechać na czerwoną, musi ustąpić pierwszeństwa.
[Tak drogę widzi kierowca skręcający w prawo.](https://imgur.com/a/w508mLp)
[Tak drogę widzi kierowca skręcający w lewo.](https://imgur.com/a/r2IkOJB)
Gdybym ja jechal żółta strzałką to bym ustąpił czerwonej. Tak mi się wydaje że ma być.
Nikt. Każdy zajmuje swój pas. Potem gość z prawego pasa wjeżdża na lewy (jedyny) na zakładkę.
Żółta strzałka jak zauważyłeś prowadzi na pas włączania. Tak więc kierowca który jedzie tą trasą ma prawo wjechać tylko na tylko na ten pas. Później jeśli chce kontynuować jazdę musi pas zmienić, a więc ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa wszystkim pojazdom znajdującym się na drugim pasie, a więc i pojazdowi, który pojechał wzdłuż czerwonej strzałki.
Inna sprawa oczywiście, że taka organizacja ruchu jest idiotyczna, bo wjeżdżać na zielonym tylko po to, żeby czekać na włączenie się dalej do ruchu to jest coś z czym się na żywo nigdy nie spotkałem. Albo pas włączania, albo światło. Nie jest czasem tak, że to co zinterpretowałeś jako drugi pas to po prostu zatoczka autobusowa? Znaczek przystanku jest i to by wiele wyjaśniało. Tylko wtedy nie ma możliwości, żeby na raz były dwa zielone światła. Ewentualnie przy prawoskręcie może być strzałka warunkowa, ale to też wątpię. Warunek może się palić jak prostopadły pas na wprost jedzie a nie przy lewoskręcie.
Odpowiedź brzmi: motocykl. Bo i tak przejedzie szybciej.
Ale kiedy światło do lewoskretu jest zielone to ni chuja nie zapali sie szczalka do skrętu w prawo.
Inna sprawa, kiedy nie ma sygnalizatora do lewoskretu, tylko swieci sie zielone i elo. Wtedy skręcający w prawo ma pierwszeństwo
[Link do skrzyżowania w Google Maps](https://goo.gl/maps/mXVnxFKxpZhDRrFG6)
[Link do skrzyżowania w Open Street Map](https://www.openstreetmap.org/#map=19/52.44331/16.92863)
Żółta strzałka, bo tam pojazd jest większy. Większy ma zawsze pierwszeństwo.
/s
ruski czołg poza kadrem
Widzę tam przystanek autobusowy – jeżeli tamto to nie jest kontynuacja pasa, tylko zatoczka autobusowa i żółta strzałeczka powinna włączyć się na pas ruchu od razu za pasami dla pieszych, a nie jechać do końca tamtego pasa, to ma pierwszeństwo. Jeżeli nie jest to zatoczka autobusowa, a pełnoprawny pas, to teoretycznie czerwona strzałka ma pierwszeństwo.
Ustępowanie pierwszeństwa to nie jest jakieś abstrakcyjne pojęcie, które mówi, że co by się nie działo, wtedy a wtedy masz stać. Dobrze jest znać definicję wymuszenia pierwszeństwa, która mówi, że zachodzi ono kiedy zmusimy innego uczestnika ruchu do istotnej zmiany kierunku, pasa lub prędkości (mimo że to on ma pierwszeństwo). Zatem kiedy nasz manewr nie może zmusić nikogo do istotnej zmiany kierunku, pasa lub prędkości, nie ma to nic wspólnego z pierwszeństwem. Np. na obrazku wjazd “żółtego” pojazdu na prawy pas w żaden sposób nie oddziałuje na prędkość i kierunek “czerwonego” pojazdu – ani “czerwony”, ani “żółty” nie muszą ustępować sobie pierwszeństwa.
Co ważne, wraz z wjazdem “żółtego” na pas zanikający jego pierwszeństwo się kończy. Teraz, chcąc kontynuować jazdę, to on zmienia pas ruchu i musi ustąpić “czerwonemu”. Może zatem albo zwolnić i wjechać za niego (ustąpić zwalniając albo zatrzymując się na końcu pasa, jeśli inaczej się nie da), albo wskoczyć przed niego, ale musi zachować jedną zasadę: nie może zmusić go do istotnej zmiany kierunku, pasa lub prędkości.
Zasada prawej ręki więc żółta strzałka ma pierszeństwo
Żółty ma pierwszeństwo, skręca w prawo, to który pas zajmie to jego sprawa a to czy prawy pas się kończy czy nie, nie ma znaczenia w ogóle
Najbardziej inteligentny użytkownik r/polska
Tego sporu kompletnie nie ma ponieważ Żółty wjeżdża na rozbiegówkę. Pozdrawiam.
Jeśli wjeżdżają na ten sam pas, to żółta (czerwona przecina inny pas ruchu). Po skrzyżowaniu, jeśli żółta strzałka chce wjechać na pas główny, to ma ustąpić pierwszeństwa.
Aczkolwiek to też mocno zależy od znaków na skrzyżowaniu – jeśli skręt wynika z sygnalizacji ogólnej, to tak, jak powyżej, ale jeśli wynika z zielonej strzałki, to czerwona musi ustąpić pierwszeństwa każdemu samochodowi, który zamierzony pas przecina (i tylko w okresie świecenia tej strzałki).