PNŚ na pełnej. Czy droższe i dłuższe procesy zniechęcą ludzi do rozwodów?

21 comments
  1. Oczywiście, że zniechęcą. Tak samo jak zniechęcą do zakładania rodziny i układania sobie życia w tym kraju.

  2. Tak, dlatego po prostu się nie ochajtam.

    Edit: typowy PiS. Utrudnijmy życie tym, którzy zrobili co chcemy (tutaj założenie rodziny). Ci którzy mogą pomóc (tutaj w walce z demografią) niech spierdalają! Ja nie muszę mieć dzieci, chociaż mógłbym mieć gdyby warunki instniały. Uważam, że takowych nie ma i nie będzie szybko.

  3. Państwo polskie celowo kreuje prawo, które ma w zamyśle uprzykrzać życie ludziom i uniemożliwić im naprawienie błędów z przeszłości (np. w postaci ślubu z bijącym skurwysynem).

    Skutki rozwodu są bardzo przydatne do zamknięcia pewnego okropnego rozdziału w życiu:

    – można zawrzeć nowy związek małżeński (prawo do poszukiwania szczęścia z nową osobą),

    – można wrócić do poprzedniego nazwiska (np. nie trzeba dalej nosić nazwiska gnoja, który bije żonę),

    – upada domniemanie pochodzenia dzieci z małżeństwa (po 300 dniach od rozwodu; jeżeli mąż/żona ma nową partnerkę nie trzeba udowadniać, że to nie twoje dzieci) ,

    – nie ma wspólności majątkowej (hazard, pijaństwo itp.),

    – wyłączenie od dziedziczenia (jeżeli umrzesz, twój małżonek, który codziennie cię lał i wyzywał nie mógłby odziedziczyć po tobie twoich ciężko zarobionych pieniędzy)

    ​

    Dlatego tzw. “separacja faktyczna” nie jest rozwiązaniem, większość z powyższych problemów można obejść “na około”, ale czy chodzi o utrudnianie ludziom życia na siłę?

  4. No jak to, myślałam że PiS to wielcy obrońcy cywilizacji europejskiej. A w starożytnym Rzymie żeby wziąć rozwód wystarczyło przecież, że u któregoś z małżonków wygasła wola pozostawania w związku (tzw. affectio maritalis). Oh wait, zapomniałam że według nich podstawą tej cywilizacji jest religia z Bliskiego Wschodu.

  5. Tak! Większa biurokracja zniechęca ludzi do założenia firmy, zarabiania więcej… Teraz będzie zniechęcać także do porzucenia spierdolonego partnera

  6. Nie wiem, spytajcie Marty Zielińskiej, de domo Kaczyńskiej, primo voto Smuniewskiej, secundo voto Dubienieckiej

  7. To wszystko spisek pisowskich władz po to, aby zetrzeć granice kulturowe z radykalnie islamskimi krajami, nowymi sojusznikami Polski przeciwko dyktaturze Brukseli, a aby przybyszom z Czeczenii, Iranu, oraz innych zradykalizowanych ziemi było fajnie, niczym w domu.

  8. To są właśnie metody pisowskie. Moim zdaniem, z punktu przeciętnego obywatela, właśnie ten element jest najgorszą właściwością PiS, która w największym stopniu obniża poziom życia.

    To chore założenie, że każdemu negatywnemu zjawisku można zapobiec karząc, utrudniając, uprzykrzając, uniemożliwiając coś siłą itd., a do tego nadzorując, kontrolując i żądając sprawozdań.

    W rzeczywistości w najlepszym przypadku prowadzi to do powstawania fikcji. Powiedzmy chociażby, że kogoś rzeczywiście te przepisy zniechęcą do rozwodu – nic się nadal nie zmieni w samym małżeństwie, które pozostanie w stanie kompletnego rozkładu.

    To samo jest przy obostrzeniach covidowych, przy aborcji albo przy prawie drogowym: nie robić kompletnie nic poza zaostrzaniem kar, to ludzie przestaną umierać na covid, robić aborcje i ginąć w wypadkach.

    Czekam tylko na moment, kiedy zdelegalizują np. biedę.

  9. Co za bzdury hehe. Ja się rozwodzilem za porozumieniem byłej małżonki i zapłaciliśmy za rozwód 600 zł. A jak ktoś idzie na noże to wyda wszystko bo właśnie idzie na zniszczenie nie jednokrotnie wykorzystując dzieci poprzez oczernianie drugiego rodzica. Tak więc, mogą sobie podnosić ale robią to tylko dlatego aby ktoś więcej zarobił a nie z troski o małżeństwo. Haha już sobie wyobrażam sytuację gdzie para się mega nienawidzi i po przeczytaniu wyceny rozwodu znowu zaczynają się kochać haha. Co oni mają w głowach!!!!!!????? Przecież sto razy lepiej wziąć rozwód i żyć szczęśliwie niż wychowywać dzieci w horrorze swojego życia.

  10. Oczywiście że zniechęcą. Bo akurat główną przyczyną rozwodów jest ich niska cena. Cieszę się że ustawodawca znalazł źródło i jest w stanie wstrzymywać patologię wprowadzoną przez ofiary znęcania się nad członkami rodziny w ryzach podniesionych kosztów ucieczki.

    Polacy Mesjaszami Europy powinni dawać dobry przykład. A matki których nie stać na utrzymanie dzieci i oddadzą je do adopcji powinny płacić alimenty.

Leave a Reply