Najnowszy sondaż IBRiS dla Rzepy

28 comments
  1. Balonik PiS flaczeje, a jesień/zima jeszcze przed nami i co za tym idzie odkrycie co jeszcze antyMidasy nam zgotowali i czemu to nie ich wina a Niemca/Putina/Tuska*.

    *niepotrzebne skreślić

    * Konfederacja i PSL będą w poważnych opałach gdy ruszy kampania, bo polaryzacja wystrzeli w kosmos, a PO z PiS będą się żreć 24/7. PiS lockdownem drugi raz nie da szurom tlenu, a Agrounia z Hołownią skutecznie PSL podgryzą i zadziała syndrom nie chcę zmarnować głosu.
    * Hołownia powinien tą dyszkę dowieźć ale raczej będzie skręcał w prawo celując w zmęczony PiSem prawicowy light elektorat.
    * Lewica lekko spadnie bo Tusk/Trzaskowski ostro kłusują na lewej flance, choć problemów z progiem mieć nie będzie. To zresztą zasługa ciężkiej pracy polityków i polityczek, choć podminowywana głośnym alt-leftem.
    * KO jest tu niedoszacowane i wyraźnie w ofensywie. Pomijając objazd zatroskanego Tuska po kraju, Campus Trzaskowskiego znów robi swoje. 30% moim zdaniem rozbije spokojnie.
    * PiS dla odmiany spadnie poniżej 30% i wejdzie w tryb desperacji, gdzie każdy będzie grał na siebie. Co już zresztą widać. A jak Kaczyński z Krasnodębskim ruszą w kraj opowiadać, że UE jest zbędna, to znak że wódz się pogodził z porażką. Wół Morawiecki sam tego nie uciągnie, choć jestem pod wrażeniem ile pary ma ten gość. Bez niego PiS by szybował w dół szukając swej brzozy.
    * antysystemowcem tego sezonu wyborczego będzie Agrounia, choć max na co będzie stać młodego Leppera to okolice 3%. I choć to nie te czasy gdy rolnicy byli realną siłą, to też moim zdaniem Kołodziejczak jest świetny w populizm i nabiera doświadczenia.

    Dziękuję za skorzystanie z wróżbity Macieja i polecam się na przyszłość 😉

  2. Bez zmian – Naród z Partią, Partia z Narodem.

    Może gdy ludzie trochę zmarzną zimą, trochę zglodnieją w Święta, i zobaczą podwyżki rachunków w 2023Q1 to się obudzą.

  3. Ponad 50% na raczej nie / zdecydowanie nie.

    Powiem to, co mówiłem już wcześniej – wybory powinny być obowiązkowe. Żyjesz w kraju, społeczeństwie. Korzystasz z jego dobrodziejstw, jak i jesteś afektowany przez jego złe działania. Co to za demokracja, jeśli tylko połowa społeczeństwa głosuje? Przecież to w ogóle nie oddaje tego, co może uważać większość.

    “Nie masz na kogo głosować”? **Peszek**. Życie to nie Simsy, bardzo rzadko zdarza się, żebyś trafił na coś idealnego. Zobacz na USA – ludzie głosowali na Bidena nie dlatego, że świetny z niego gość, ale dlatego, żeby pozbyć się Trumpa i **umożliwić** sobie perspektywę głosowania na kogoś lepszego w przyszłości. Podobnie we Francji.

    Wkurwia mnie to. Zwłaszcza, że dobrze wiemy, że wyborcy *pewnej* partii zdecydowanie pójdą zagłosować.

  4. To koalicja KO + Holownia + PSL(dobra moze przesadzam z PSL ale oni sa jak zdzbla trawy i leca tam gdzie wladza powieje) i jakos do przodu. Lewicy nie jestem pewny bo moga miec pewne punkty z PiSem wspolne

  5. Po ostatniej kampanii PiS jest spokojny, mają pole manewru w mediach i wiedzą że wszystko przejdzie. Poza mediami mają jeszcze policję, sądy i prokuraturę która da im dobry content. Mają też asa w rękawie w postaci koalicji z Konfą.

  6. Jakim k*rwa cudem oni nadal mają 30% poparcia. Nie ma nadziei da tego kraju jak w dobie powszechnego dostępu do informacji 1/3 dorosłego społeczeństwa uznaje, że w sumie odpowiada taki rząd. jprdl

  7. Od pewnego czasu przestałem się marwtić o to, czy PiS będzie rządził w następnej kadencji, na to, jaką magię będzie musiała zrobić opozycja, żeby PiS nie wrócił po 4 latach. Poziom sprzątania przekracza moje zdolności percepcyjne. Do sprzątania prawno-systemowego, które jakoś jest problemem u góry, dojdzie niesamowite sprzątanie gospodarcze, a elektorat jest strasznie oduczony od wyrzeczeń, a wyrzeczenia będa musiały być poważne. PiS rozpierdolił kasę na lewo i prawo w dobrych czasach, a teraz nadchodzą takie, kiedy by się przydała. PiS będzie bębnił potem na okrągło, jak to dobrze było, gdy rządził. Mało kto rozumie, że właśnie dlatego jest źle.

  8. Cholernie boli mnie, że dalej co 3 Polak nie widzi problemu. Dlaczego mamy tak dużo idiotów, bo nie widzę innego określenia? Ogromna bieda, problemy mieszkaniowe, kredytowe, podwyżki żywności, prądu, ogrzewania, wszechobecna nienawiść do bliźniego, brak szacunku dla kogokolwiek i dalej pisiory zbawiciele? Dlaczego? Narzeczony podrzucił mi jakiś post z wykopu, gdzie ktoś żalił się, że babcia obwinia wszystkich (cholerni sklepikarze podwyższają ceny, cholerna spółdzielnia już zabiera więcej na ogrzewanie) i pytanie czemu tacy ludzie nie obwiniają rządu tylko osoby pośrednie? Weźcie gadajcie z rodzicami i babciami, żeby naświetlić jak jest naprawdę…

  9. Sondaże sondażami, a główne pytanie brzmi, czy PiS w wyborach trochę nie pomanipuluje i naciągnie sobie te kilka procent. Skoro jeden czy drugi polityk będzie wiedzieć, że po przegranych wyborach dostanie akt oskarżenia i będzie musiał uciekać do siakiejś Panamy, to czemu by nie pójść na całość?

    I tu nie chodzi o to, czy sfałszowanie wyborów jest trudne, czy nie. Mogą to zrobić na bezczela. Kluczowe jest to, czy jak naciągną sobie te kilka procent, to ludzie wyjdą na ulice i wywiozą ich na taczkach czy nie?

  10. Kocham to jak wiele osób młodych nie interesuje się polityką podczas kiedy każdy powinien wiedzieć co się dzieje na naszym podwórku. I potem dochodzi do tego że emeryci dostają dodatkowe emerytury a młodzi mało co bo nie chodzą na wybory. Największa grupa wyborcza to niestety emeryci którym łatwo zamydlić oczy dodatkową emeryturą bo oni na papierku dostają kasę i ich nie interesuje że żeby oni mogli ją dostać rząd musiał wydrukować pieniądze napędzając inflacje. Ja sam jestem młody i się polityką interesuje ale co to zmieni jak i tak większość młodych na wybory nie pójdzie. A może to i nawet dobrze bo jeszcze by na lewice zagłosowali i byśmy mieli ul. im. józefa stalina

  11. Cyrki medialne konfederacji przyciągną zdezaktywowane społecznie przez większość kadencji stada nieopierzonych lemingów tuż przed wyborami.
    Siła edge lordów nabije te 5-7 procent.

  12. Ja bym zwrócił uwagę na tragicznie niskie zainteresowanie wyborami w ogóle. Elektorat PIS jest bardziej zorganizowany w kwestii chodzenia na wybory – taka misja twardogłowych którzy wierzą w to że w ten sposób bronią PL przed lewactwem. W grupie która deklaruje że do wyborów nie pójdzie jest pewnie więcej osób skłonnych głosować na opozycję. W interesie opozycji jest więc przekonanie ludzi żeby poszli do wyborów.

  13. Czyli lewica ekonomiczna wygrywa a my stajemy sie druga grecja 😂 nie wazne kto wygra, pis, po, holownia.. konsekwencje beda podobne

  14. Chocholi taniec Kaczyńskiego z Tuskiem sprawia, że złoty róg znów idzie nam się czochrać. A teraz do tego Moskal we wsi stoi.

  15. Konfa o całe 3% za dużo, ale jednak chorych psychicznie nie mamy aż tak dużo jak myślałem 🙂

  16. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że opozycja nie ma nic do zaoferowania, żadnej wizji, żadnego celu poza narzekaniem na obecną władzę i chęci odkręcenia tego co zostało zepsute.

    A co dalej?

    Na wybory na pewno pójdę, to obywatelski obowiązek, ale nie mam żadnej motywacji i to mnie bardzo martwi. Chcę głosować za czymś, za obietnicą silnej i bogatej Polski a nie przeciwko bałaganowi. To do niczego nie prowadzi.

    Może faktycznie lepiej by to wszystko j**ło i byśmy się odbudowali od zera, ale wtedy jest duże ryzyko, że zagraniczny kapitał wykupi co się da po promocyjnych cenach, to też będzie dramat.

    Suwerenność to głównie samowystarczalność, bo nikt nam nie będzie groził, że coś odbierze skoro sami możemy zaspokoić swoje wewnętrzne potrzeby, więc lepiej nie upaść bo wtedy na zawsze stracimy to.

  17. Pytanie czemu tak duża część osób nie chce iść na wybory? Dlaczego ludzi nie interesuje kto rządzi krajem?

Leave a Reply