żmija, wąż czy zaskroniec? Byłem na spacerze i takie coś widziałem na drodze nawet nie podchodziłem do tego. I pytanko co to jest? strach się bać iść już tam

10 comments
  1. Raczej nie żmija, obstawiam zaskrońca lub padalca no chyba że działo się to w górach to może być jeszcze Eskulap ale raczej mało prawdopodobne.

  2. Najprawdopodobniej zaskroniec może gniewosz szkoda że nie widać głowy bo byłaby w identyfikacji bardzo pomocna .No chyba ze coś zwiało komuś z hodowli i właśnie dogorywa.Zdjęcie robione kartoflem chyba XD

  3. Zdjęcie jest zbyt niewyraźne, ale generalnie jak spotykasz w Polsce węża, to jest to na 50% zaskroniec, na 40% padalec, na 7% żmija i na 3% jakiś eskulap czy jak to się nazywa (liczby z IDzD, tylko orientacyjnie). Żeby było śmieszniej, padalec to nie wąż, tylko jaszczurka.

    Do każdego z tych zwierząt możesz bez obaw podejść. Żmija nie zaatakuje pierwsza, chyba że podejdziesz na kilka cm do niej. Jeśli jesteś blisko, a ona podnosi głowę jak kobra na filmie – lepiej się wycofać, chyba że lubisz jeździć do szpitala. Zaskroniec nie gryzie, za to złapany wydziela paskudnie pachnący płyn. Padalec nic nie robi, tylko się wije. Eskulap to nie wiem.

    **Uwaga bo nie każda żmija ma zygzak!** Są odmiany jednobarwne. Żmiję od innych węży i od padalca odróżnisz po oku – źrenica (jeśli ją widać) jest cienka i pionowa. Za to zaskroniec ma charakterystyczne żółte plamki zaraz za głową.

    Tyle ciekawostek przyrodniczych na dziś. Thank you for coming to my Ted Talk.

Leave a Reply