Problem z brakiem węgla rozwiązany!

9 comments
  1. Niechże ktoś wyjaśni, gdzie tu żart. Mieszkam w mieście, nie kupuję węgla, to w ogóle nie rozumiem takich rzeczy. Albo tego hype, że wiara na jakichś rządowych (?) stronach kupowała i był jakiś gnój z tym, bo się nie dało, czy coś.

    Może cena jest nienormalna? Nie wiem, ile kosztuje chleb/mleko/masło, to skąd mam wiedzieć, ile kosztuje coś tak abstrakcyjnego jak tona węgla, c’nie.

  2. To musi być jakiś ponury żart. Buchałoby z komina smolistym, śmierdzącym dymem jak z parowozu. Zresztą, to bardzo karalne palić polimerami, i są służby które badaja skład dymu (np. dronami albo poprzez sadzę z komina, za donosem sąsiadów). Nie będę nawet zaczynać rozwodzić się jakie to okropne dla zdrowia całej okolicy.
    Na osłodę życia powiem, że aż poszukałem takich ogłoszeń i wszytskie są szybko zamykane.

  3. -Ej Janusz, czym ty palisz że tak jebie z ci z komina?!

    -A tam jebie, przecież to EKOGROSZEK! Kupiłem od opony-olsztyn na promocji!

Leave a Reply