POV: Pracownicy Solid Security w pracy

33 comments
  1. Niestety wada roboty w terenie jesteś na widoku wszędzie.

    W biurach co się odpierdala ciężko zrobić zdjęcie.

  2. e to nic

    biegnę sobie lasem w lipcu w upalnym dniu jak było z 35*^o*C aż tu auto zaparkowane na środku mojej ścieżki, wszystkie drzwi pootwierane

    najpierw myślałem że jak to w Polsce pewnie śmieci wyrzuca, ale nie

    zbliżam się a tu auto całe się trzęsie, jakieś nogi majdają pod sufitem, w końcu mijam je i zaglądam do środka a tu chłop na babie na tylnym siedzeniu i omal zawieszenia nie zerwą

    w sumie mogli by sobie hotel wziąć a nie ludzi straszyć w lesie

  3. Pracowałem w ochronie i to wygląda tak że z faktu że pan ochroniarz na budynku nie może użyć siły to jedyne co może zrobić to wezwać dużych chłopaków z patrolu interwencyjnego (tutaj na zdjęciu) i oni mogą się bić. Dzienna zmiana patrolu interwencyjnego tak wygląda właśnie że przychodzisz się przespać raczej.

  4. Każdy tutaj by tak robił, po prostu inaczej się nie da na 16 i 24-godzinnych zmianach które są absolutną normą. W pracy ochrony czasem po prostu nie ma nic do roboty, więc można “czuwać”. Tak długo jak reaguje się na sygnały i telefony jest git.
    Skończmy z kulturą pracy na pokaz, jak nic się nie dzieje to nic się nie dzieje i można odpocząć

  5. No super. Pobiegałeś z telefonem, porobiłeś zdjęcia. A teraz urośnij. Zobaczysz jak człowiek potrafi być w pracy zjebany. Raczej należy im współczuć niż wyśmiewać na forum.

  6. Goście z grup interwencyjnych mają zmiany po 24 godziny, śpią czekając na zgłoszenie z centrali, bo nie mają co innego robić, a OPa szczypie z tego powodu dupka i się przypierdala

  7. Pracuje w solidzie i to co się dzieje w ich autach to nie moja sprawa.

    Patrole interwencyjne siedzą na dupie dopóki nie mają zgłoszenia, jak robią po 24 albo 36 no nie ma siły, muszą się przespać czasami

    Odbieraliśmy tyle telefonów i skarg “bo oni śpią i nic nie robią, nie patrolują “. Od patrolowania ulic jest policja nie prywatna firma ochroniarska.

    Oraz taka ciekawostka: ochrona to nie policja, u nas mogą jeździć pary razem.

Leave a Reply