I znów clickbait. Człowiek myśli, że Marta Kaczyńska chciała pracować u Obajtka, a tu screen, że jakiś ktoś podpisany jako Marta Kaczyńska (hint1: każdy se może założyć maila na gmailu, jakiego chce; hint2: nie jednemu psu Burek) wysłał CV jakiejś Ewy. Super news.
3 comments
[removed]
Wysłała mu CV, a nie nakaz zatrudnienia?
Dziwne.
I znów clickbait. Człowiek myśli, że Marta Kaczyńska chciała pracować u Obajtka, a tu screen, że jakiś ktoś podpisany jako Marta Kaczyńska (hint1: każdy se może założyć maila na gmailu, jakiego chce; hint2: nie jednemu psu Burek) wysłał CV jakiejś Ewy. Super news.