Najwyraźniej Czarnkowi nagle zaczęło przeszkadzać, gdy ktoś publicznie mówi o jego życiu osobistym. Gdy to on mówił co ludzie mogą robić we własnym łóżku, to mu nie przeszkadzało.
Czarnek nie jest rowny ludziom normalnym
Co za buc z tego naszego ministra edukacji (nie obrażam, określam tylko stan faktyczny na podstawie zachowania rzeczonego pana), skaranie boskie dla narodu po prostu.
Ta rozmowa w pewnym momencie zrobiła się tak chaotyczna, że brzmiała jak amerykański aukcjoner podczas licytacji jakiegoś opuszczonego garażu.
Czarnej wstydzi się swojej żony czy wstydzi się PRZED swoją żoną za to co wygaduje?
toś_dojebał.gif
Jest gdzieś cały wywiad z nim czy na tym poprzestali?
– Panie Ministrze, kto jest większym bucem nie pozwalającym rozmówcy…
– Ja. Nie dacie sobie w mediach…
– … dojść do głosu? Raczej ja.
– …nigdy nic powiedzieć niewygodnego. Ja, a w ogóle to…
– A nie bo ja. 27 miesięcy temu przemawiał Pan w Sejmie. Pamięta Pan siedemnaste…
– … lewactwo takie wszędzie. Poza tym ja.
-…zdanie, które Pan powiedział? A w ogóle sranie w banie, bo ja
– A właśnie, że ja.
Serio nie rozumiem o co chodzi Czarnkowi. Jakiś musi mieć słaby punkt z tą żoną.
Bo wystarczyłoby aby powiedział że z żoną burmistrza to była przenośnia. koniec.
Nadczłowiek.
Mazurka nie da się słuchać, ale Czarnek to inna liga.
Podręcznikowy dzban
Za Mazurkiem nie przepadam, ale do Czarnka nie ma nawet startu. Ten “minister” to prostak jakich mało.
Aż nasuwa się na język tzw. co wolno wojewodzie, to nie tobie, smrodzie
14 comments
Najwyraźniej Czarnkowi nagle zaczęło przeszkadzać, gdy ktoś publicznie mówi o jego życiu osobistym. Gdy to on mówił co ludzie mogą robić we własnym łóżku, to mu nie przeszkadzało.
Czarnek nie jest rowny ludziom normalnym
Co za buc z tego naszego ministra edukacji (nie obrażam, określam tylko stan faktyczny na podstawie zachowania rzeczonego pana), skaranie boskie dla narodu po prostu.
Ta rozmowa w pewnym momencie zrobiła się tak chaotyczna, że brzmiała jak amerykański aukcjoner podczas licytacji jakiegoś opuszczonego garażu.
Czarnej wstydzi się swojej żony czy wstydzi się PRZED swoją żoną za to co wygaduje?
toś_dojebał.gif
Jest gdzieś cały wywiad z nim czy na tym poprzestali?
– Panie Ministrze, kto jest większym bucem nie pozwalającym rozmówcy…
– Ja. Nie dacie sobie w mediach…
– … dojść do głosu? Raczej ja.
– …nigdy nic powiedzieć niewygodnego. Ja, a w ogóle to…
– A nie bo ja. 27 miesięcy temu przemawiał Pan w Sejmie. Pamięta Pan siedemnaste…
– … lewactwo takie wszędzie. Poza tym ja.
-…zdanie, które Pan powiedział? A w ogóle sranie w banie, bo ja
– A właśnie, że ja.
Serio nie rozumiem o co chodzi Czarnkowi. Jakiś musi mieć słaby punkt z tą żoną.
Bo wystarczyłoby aby powiedział że z żoną burmistrza to była przenośnia. koniec.
Nadczłowiek.
Mazurka nie da się słuchać, ale Czarnek to inna liga.
Podręcznikowy dzban
Za Mazurkiem nie przepadam, ale do Czarnka nie ma nawet startu. Ten “minister” to prostak jakich mało.
Aż nasuwa się na język tzw. co wolno wojewodzie, to nie tobie, smrodzie