Czarnek Nie pański interes w RMF ie, co ja robię ze swoją żoną w swoim domu

14 comments
  1. Najwyraźniej Czarnkowi nagle zaczęło przeszkadzać, gdy ktoś publicznie mówi o jego życiu osobistym. Gdy to on mówił co ludzie mogą robić we własnym łóżku, to mu nie przeszkadzało.

  2. Co za buc z tego naszego ministra edukacji (nie obrażam, określam tylko stan faktyczny na podstawie zachowania rzeczonego pana), skaranie boskie dla narodu po prostu.

  3. Ta rozmowa w pewnym momencie zrobiła się tak chaotyczna, że brzmiała jak amerykański aukcjoner podczas licytacji jakiegoś opuszczonego garażu.

  4. Czarnej wstydzi się swojej żony czy wstydzi się PRZED swoją żoną za to co wygaduje?

  5. – Panie Ministrze, kto jest większym bucem nie pozwalającym rozmówcy…

    – Ja. Nie dacie sobie w mediach…

    – … dojść do głosu? Raczej ja.

    – …nigdy nic powiedzieć niewygodnego. Ja, a w ogóle to…

    – A nie bo ja. 27 miesięcy temu przemawiał Pan w Sejmie. Pamięta Pan siedemnaste…

    – … lewactwo takie wszędzie. Poza tym ja.

    -…zdanie, które Pan powiedział? A w ogóle sranie w banie, bo ja

    – A właśnie, że ja.

  6. Serio nie rozumiem o co chodzi Czarnkowi. Jakiś musi mieć słaby punkt z tą żoną.

    Bo wystarczyłoby aby powiedział że z żoną burmistrza to była przenośnia. koniec.

  7. Za Mazurkiem nie przepadam, ale do Czarnka nie ma nawet startu. Ten “minister” to prostak jakich mało.

Leave a Reply