
W czasie kryzysu zapłacili 900 tysięcy złotych jakiejś bliżej nieokreślonej firmie za 16 ławeczek, które służą do tego żeby sobie usiąść i zadumać się nad inwestycjami w Polsce Skomentujcie to sami…
W czasie kryzysu zapłacili 900 tysięcy złotych jakiejś bliżej nieokreślonej firmie za 16 ławeczek, które służą do tego żeby sobie usiąść i zadumać się nad inwestycjami w Polsce Skomentujcie to sami… from Polska
6 comments
„a za peło” -.-
W chuj zachęca do inwestycji taka ławka
W Islandii w mieście Borgarnes jest sobie zrobiona ławeczka z palet, pomalowana na czerwono z białym napisem “LOVESEAT” i serduszkiem obok. Stoi przy komisariacie policji, jakby ktoś jej szukał na mapach. Siedząc na niej można podziwiać piękne góry, długi most prowadzący do miasta oraz wybrzeże nad oceanem.
W tym momencie czerwona farba już zeszła w zdecydowanej większości, a sama ławka odczuła tamtejszy klimat już mocno.
Sedno?
Gdybym otrzymał pieniądze na taką inwestycję jak te ławki w Polsce, to prędzej pojechałbym na Islandię, zakupiłbym nowe palety i farbę, odbudowałbym i odmalowałbym tę ławkę, ponieważ reprezentuje sobą i jej umiejscowieniem coś więcej, niż puste i desperackie prężenie nacjonalistycznych muskułów, byleby wtłoczyć z Polaczkowe łepetyny, że my dómny i potenżny narud.
A resztę kasy przeznaczyłbym na, nie wiem, służbę zdrowia, szkolnictwo lub granty naukowe, żebyśmy faktycznie mieli być z czego dumni.
> Lepsze to niż sprężynka
> A co to była sprężyka? Ja nie słyszałem
> No właśnie, szach mat
No co? Takie symbole som poczebne! XD
Za takie coś i wydawanie pieniędzy podatników. Powinien być Trybunał Stanu i więzienie