Teams w mojej firmie zostały niedawno zaktualizowane. Bardzo ucieszyło mnie to, że [nudne, płaskie](https://i.imgur.com/KKiCwSF.jpg) emotki zostały zastąpione pełnymi [życia i głębi](https://i.imgur.com/yfcfGoT.jpg) animowanymi emotkami. W szczególności podoba mi się to, że [w ruchu](https://blog.emojipedia.org/content/images/2022/07/3D-Fluent-Emojis—Non-RGI.gif) jeszcze bardziej wyglądają jak zrobione z plasteliny.

Rozumiem, że trendy w projektowaniu interfejsu użytkownika są cykliczne, ale w cyklu płaskiego paradygmatu byliśmy zdecydowanie za długo i w końcu wychodzimy z okresu potworków takich jak [Metro](https://i.imgur.com/4iDszlM.jpg). Minęły lata, a ja wciąż tęskniłem za [skeumorfizmem](https://i.imgur.com/t9bT74p.jpg). Microsoft odrzuca wątpliwej jakości trendy tej fali jak [neumorfizm](https://i.imgur.com/iTTnv8d.jpg) i robi coś estetycznego i unikalnego dla siebie.

Fajnie też, że są [open source](https://github.com/microsoft/fluentui-emoji).

Piszę na reddicie anonimowo, bo obawiam się szykan gdybym napisał to pod swoim imieniem i nazwiskiem na LinkedIn.

Ten post poza ostatnim akapitem nie jest żartem.

9 comments
  1. Emotki powinny być zakazane. W sensie te takie obrazki paskudne, zamiast ludzkiego `;-)` albo innego `:P`. Strasznie mi ciężko, bo w firmie wszyscy co moment walą po slacku tym pismem obrazkowym i weź człowieku zrozum. Wiem, to trochę ‘ok boomer’, ale co poradzę.

    W sumie, produkty Microsoftu też powinny być zakazane.

    Strasznie się cieszyłem, jak Apple odeszło od skeumorfizmu. Jak wchodził, był spoko, ale jak wróciły spłaszczone ikony, zrozumiałem, że wcale nie był.

  2. Jak już rozmawiamy o emoji, to ja bym chciał żeby emoji zostało ujednolicone dla wszystkich platform. Może być płaskie, może być pełne życia i głębi, byle tylko było wszędzie takie samo.

    Na klawiaturze wyświetla się co innego, w czacie po wysłaniu wiadomości jest co innego niż było na klawiaturze, a jak piszesz z Androida z osobą która ma iPhone to już wgl jest szansa że każde z was widzi inaczej wyglądające emoji.

    Wiem, że nic z tego nie będzie i ewentualnie będzie tylko jeszcze gorzej, ale tęsknię za czasami kiedy było lepiej.

  3. Nie rel, te post-Skype’owe emotki na Teams podobały mi się dużo bardziej niż te obecne nademocjonalne. Tamte były na swój sposób zróżnicowane, szeroki uśmiech był szeroki, a 😉 było delikatnym puszczeniem oka. Teraz jak dostałem nową wersję 😉 od współpracownika to poczułem się napastowany.

  4. Bruuuuuh. Dosłownie wszyscy w mojej firmie zastanawiają się co za cep wymusił zmianę starych fajnych emotek na nowe.

    Cieszę się że choć jednej osobie się podobają.

  5. Nie, są chujowe. Teamsy zresztą też. Brak wyboru/możliwości powrotu do starej wersji jest jeszcze bardziej chujowy.

  6. Ja odniosłem wrażenie, że nowe są trochę cringe. Pewnie nie ma to związku z samymi emotkami, ale jak nagle art director mi wysyła takie śmieszki, zamiast tego co wcześniej to ciężko go brać na poważnie.

Leave a Reply