Hot take Agnieszki Burzyńskiej

22 comments
  1. Nie rozumiem tego oburzenia. Auto = szczęście, radyjka można posłuchać, kierownicą pokręcić. Dlaczego nie chcą spędzać w tych autach, szczęściu i wolności jak najwięcej czasu?

  2. uj/ A kto kazał Pani Redaktor wybierać miejsce pracy, które jest na Mordorze. Fakt zakazał pracy z domu?

    rj/ Zawsze Pani Redaktor może przenieść się do SuperExpresu, Gazeta podobnego profilu co fakt ale siedzibę ma na Witolinie. Trochę mniej prestiżowo niż Mordor ale przynajmniej Pani Redaktor by jeździła w małym ruchu. Bo rano na Prażkę i wieczorem do centrum a nie jak reszta zwierząt rano do centrum 🙂

  3. Może mi ktoś wytłumaczyć jaki sens ma poruszanie się po Warszawie autem? Przecież to masochizm. Wszędzie można podjechać autobusem/metrem/tramwajem/pociągiem/rowerem miejskim i zazwyczaj szybciej niż autem (wyłączam ludzi z dziećmi do lat 3, im faktycznie łatwiej samochodem).

    A próba przebicia się przez Mokotów w godzinach szczytu (8:37) to jakiś idiotyzm. Te okolice słyną z korków i wiem to nawet ja – człowiek bez auta i prawa jazdy.

  4. Rzecz w tym ,że buspasy dają punkty do dofinansowania. Wot cała tajemnica buspasów w miejscach z dupy.

    ​

    Takich jak wiadukt w sercu strefy przemysłowej w Lublinie gdzie autobusów mało ale za to maszyn wolnobieżnych dużo. A operatorzy tych maszyn mają zagwozdkę czy jechać na nielegalu buspasem czy tamować cały ruch jadąc zgodnie z przepisami.

  5. Ja kocham bus pasy bo niektóre obowiązują w danych godzinach, a że większość ludzi nie czyta znaków więc it’s like free real estate

  6. I tak teraz szybciej jeździ się Doliną Służewiecką po przedłużeniu ulicy Branickiego do Ursynowa, więc jest o wiele mniejsze zakorkowanie. Kiedyś w Dolinie szybciej byłoby piechotą niż samochodem.

  7. Jade rowerem od tytułowej DS do Hali Mirowskiej (praca) 30min. Kolega z biura mieszka przy Domaniewskiej i jedzie samochodem minimum 45 + parkowanie + z buta od parkingu..

    W Dolince debilnie zaprojektowane są wszystkie światła, które dzialają na tych samych ustawieniach co w 80ch. Co najciekawsze to ze nad al. Wilanowska w zalozeniu miała być budowana kaskada przeciwko której interweniował klecha ze sw Katarzyny, no i mamy korki.

  8. Lol. Nic nie było inaczej bez buspasa, na odcinku Metro Wilanowska – Dolina Służewiecka stałam regularnie 20-30 minut (rekordowo 52 minuty) wracając z uczelni do domu gdzieś między 2012-2015

  9. Coś w tym jest. Nie no ja ogólnie rozumiem idee buspasów jak jest jakiś odcinek gdzie kursuje dużo linii. Z drugiej strony zabierania pasa tylko dla tego, żeby dwa razy na godzinę przejechał autobus a w zamian tworzy się sznur smordzących aut… no coś chyba nie halo z takim podejściem do ekologii.

  10. O nie ktoś myśli że zwiększanie ilość pasów wpływa na przepustowość jezdni, zapraszam do ameryczki

  11. Czasem wystarczy posłuchać zwykłych ludzi. Wiecie kto nie zostanie wybrany w kolejnej kadencji? Burmistrz Turku. Dlaczego? Bo utrudnia życie ludziom. Wiecie o ile przez 4 lata zmieniła się na moim osiedlu liczba miejsc parkingowych? O 21, ale nie przybyło, ubyło. Miejsc było ogólnie mało, ale teraz to już przegięcie. Dochodzi do patologii że ludzie kupują dwa auta żeby zaparkować za swoim autem a drugie służy im jak kupiony parking.

Leave a Reply