Dożyliśmy czasów gdzie np do niektórych restauracji, by znaleźć aktualne menu trzeba szukać na fejsbuku. Ciekawe czy za parę lat trzeba będzie szukać tego na tiktoku. Fajnie się zapowiada
To nie “mikrokawalerki” są irytujące lecz ceny jakich oczekują za te cele. Powinni wprowadzić prawo jak w Austrii, że musi być min “X” m2 na osobę aby można to było uznać za mieszkanie. Albo nałożyć limit cenowy na tego typu “studio”.
3 comments
Dożyliśmy czasów gdzie np do niektórych restauracji, by znaleźć aktualne menu trzeba szukać na fejsbuku. Ciekawe czy za parę lat trzeba będzie szukać tego na tiktoku. Fajnie się zapowiada
To nie “mikrokawalerki” są irytujące lecz ceny jakich oczekują za te cele. Powinni wprowadzić prawo jak w Austrii, że musi być min “X” m2 na osobę aby można to było uznać za mieszkanie. Albo nałożyć limit cenowy na tego typu “studio”.
Te panie jakie mają duże mieszkania?