Co po Kurskim? Konserwatywny pomysł na odbudowę TVP

2 comments
  1. *Nową formułą organizacyjną mogłaby być powołana przez państwo fundacja, której finansowanie zapewniałby parlament na podstawie 10-letniej umowy na realizację zadań publicznych. Podobne rozwiązanie funkcjonuje z powodzeniem w Szwecji od 1997 roku.*

    (Co za czasy, że konserwatyści proponują Szwedzkie rozwiązania.)

    Obecnie dywagacje dotyczące mediów publicznych nie mają zbytnio sensu. Miałby, gdyby zachowywano minimalną ciągłość decyzji przy wymianie ekipy rządzącej.

    Dodatkowo za 10 – 15 takiej telewizji jaką dzisiaj mamy nie będzie.

    Już teraz mamy do czynienia z integracją środków przekazu – media uruchamiają podcasty, kanały na YouTube, aplikacje na telefon, udostępniają treści premium w serwisach VOD i na stronach internetowych za paywallem. Jeśli TVP nie pójdzie w tę stronę to niedługo dyskusja stanie się bezprzedmiotowa, bo nikt TVP nie będzie oglądał.

    A to wszystko trzeba jeszcze spiąć finansowo, podczas gdy TVP Kurskiego funkcjonuje na rządowej kroplówce.

    Tak na prawdę to lepiej obecne media publiczne zaorać. Archiwa przekazać do domeny publicznej. Wydzielić pion zajmujący się kulturą, działalnością popularnonaukową i czystą informacją. Wywalić sport, debilne seriale, reklamy i publicystykę. Działalność filmową przekazać do innych instytucji, które się na tym znają. Telewizję regionalną przekazać samorządom.

    Nikomu obecny moloch, którym stało się TVP, nie jest potrzebne.

  2. zlikwidować, a zaoszczędzoną kasę wydać na służbę zdrowia albo zainwestować w energię odnawialną. Publiczna TV zawsze będzie mniejszą lub większą tubą propagandową partii rządzącej, i jeszcze bezczelnie świnie podpięły abonament za ten spam to cen prądu, aby nawet ci co mają to w D… musieli się do tego dokładać.

Leave a Reply