Pomijając że to Staśko, dlaczego freak fight MMA to nie sport?
edit: o freak fight wiem tyle co przeczytałem w definicji w google
Czy to jest narodowe Awkward Look Monkey Puppet?
Staśko widzę cały czas dzielnie i ciężko pracuje nad tym żeby absolutnie nikt nie brał jej na poważnie
Kim są te osoby? Bo nie chce mi się guglać, a może ktoś ich śmiesznie podsumuje. Celebryci, nie?
Maja jest jak wojna. Nigdy się nie zmienia.
Ktoś mi wytłumaczy co to jest “freak-fight”? Bo z jednej strony widzę definicje, które opisują, że jest to walka pomiędzy dwoma zawodnikami o sporej różnicy w umiejętnościach/wadze/doświadczeniu (czyli na przykład profesjonalista vs amator), ale z drugiej strony pojawia się to często w kontekście Fame MMA, gdzie, jak rozumiem, dwójka zawodników jest celebrytami-amatorami.
Bo Fame MMA jako sport bym uznał (po prostu amatorski, a nie profesjonalny), ale walka między profesjonalistą a amatorem to już trochę kontrowersyjna kwestia. Sama idea kojarzy mi się raczej z posyłaniem niewolników na śmierć w walkach z dzikimi zwierzętami na antycznych arenach, czyli raczej z widowiskiem związanym z jednostronną masakrą niż z faktyczną sportową rywalizacją, gdzie obie strony mają w miarę zrównoważone szanse wygrać.
Ta definicja niezbyt trafna, w końcu szachy i golf to też sporty, a nie prowadzą one do poprawy kondycji fizycznej.
Ale jak definicja małżeństwa PWN mówi o związku kobiety i mężczyzny to skowyt. Cherry picking to najłatwiejszy błąd do uniknięcia, a ona to robi za każdym jebanym razem. Jak??
Ale dlaczego maja staśko akurat o tym się wypowiada
Rozumiem krytyka dla krytyki rzekoma czy dokładniej unikanie wszelkiej dobrej działalności czy dobrej strony to jedna rzecz jak radio anarchia gada ale krytykować wolno żeby przynajmniej niebroniony zlep
Głównie dziwi mnie to ze znikąd i ze pedantyzm
To normatywne seozumienei, chodzi o to ze fresk figury nie maja na celu nic rzeczowego sprawdzenia a stanowią tylko rozrywkę ze względu na sama dysproporcję, na zawodników samych, a nie na merytorycznym, fair porównaniu umiejętności, bo są stawiane w właśnie nie porównywalnym zestawieniu, gdzie nie mogą w pełni użyć ani pokazać zakresu szczególnie swoich rzeczywistych umiejętności ze względu na zasady czy dysproporcje
Dzieje się sportowy wynik w jakichś ustalonych ramach w których mkzna zrównując coś na najwyższy poziom
Boje się czy jej sposób mówienia inrozumowani o rzeczach jest podobny
Minister zdrowia ostrzegał przed Kwejk.pl
Ale nie czaję, musicie wyśmiać babę bo jest babą którą się tradycyjnie wyśmiewa?
W jaki sposób freak fight nie spełnia tej definicji?
Ale ona sama się napierdala
Imo wszyscy którzy myślą że osoby które ćwiczą tydzień albo miesiąc i kurwa wychodzą na “profesjonalny” ring się z kimś napierdalać uprawiają jakiś sport to XD
Proszę mi wyjaśnić, dlaczego Maja nie ma racji?
MMA na freak-frghtach owszem – nie jest to wysoki poziom rozrywki sportowej – ale nie można powiedzieć, że nie jest formą uprawiania sportu. To, że biorą w tym udział amatorzy to nie znaczy, że nie jest to sportem.
Co to za ludzie i dlaczego OP uważa ich opinię za godną powielenia?
20 comments
Ale kogo to obchodzi
Nie znam dosłownie ani jednej z tych osób.
Maja Staśko to już odleciała po całości
Co to frik fajt?
Pomijając że to Staśko, dlaczego freak fight MMA to nie sport?
edit: o freak fight wiem tyle co przeczytałem w definicji w google
Czy to jest narodowe Awkward Look Monkey Puppet?
Staśko widzę cały czas dzielnie i ciężko pracuje nad tym żeby absolutnie nikt nie brał jej na poważnie
Kim są te osoby? Bo nie chce mi się guglać, a może ktoś ich śmiesznie podsumuje. Celebryci, nie?
Maja jest jak wojna. Nigdy się nie zmienia.
Ktoś mi wytłumaczy co to jest “freak-fight”? Bo z jednej strony widzę definicje, które opisują, że jest to walka pomiędzy dwoma zawodnikami o sporej różnicy w umiejętnościach/wadze/doświadczeniu (czyli na przykład profesjonalista vs amator), ale z drugiej strony pojawia się to często w kontekście Fame MMA, gdzie, jak rozumiem, dwójka zawodników jest celebrytami-amatorami.
Bo Fame MMA jako sport bym uznał (po prostu amatorski, a nie profesjonalny), ale walka między profesjonalistą a amatorem to już trochę kontrowersyjna kwestia. Sama idea kojarzy mi się raczej z posyłaniem niewolników na śmierć w walkach z dzikimi zwierzętami na antycznych arenach, czyli raczej z widowiskiem związanym z jednostronną masakrą niż z faktyczną sportową rywalizacją, gdzie obie strony mają w miarę zrównoważone szanse wygrać.
Ta definicja niezbyt trafna, w końcu szachy i golf to też sporty, a nie prowadzą one do poprawy kondycji fizycznej.
Ale jak definicja małżeństwa PWN mówi o związku kobiety i mężczyzny to skowyt. Cherry picking to najłatwiejszy błąd do uniknięcia, a ona to robi za każdym jebanym razem. Jak??
Ale dlaczego maja staśko akurat o tym się wypowiada
Rozumiem krytyka dla krytyki rzekoma czy dokładniej unikanie wszelkiej dobrej działalności czy dobrej strony to jedna rzecz jak radio anarchia gada ale krytykować wolno żeby przynajmniej niebroniony zlep
Głównie dziwi mnie to ze znikąd i ze pedantyzm
To normatywne seozumienei, chodzi o to ze fresk figury nie maja na celu nic rzeczowego sprawdzenia a stanowią tylko rozrywkę ze względu na sama dysproporcję, na zawodników samych, a nie na merytorycznym, fair porównaniu umiejętności, bo są stawiane w właśnie nie porównywalnym zestawieniu, gdzie nie mogą w pełni użyć ani pokazać zakresu szczególnie swoich rzeczywistych umiejętności ze względu na zasady czy dysproporcje
Dzieje się sportowy wynik w jakichś ustalonych ramach w których mkzna zrównując coś na najwyższy poziom
Boje się czy jej sposób mówienia inrozumowani o rzeczach jest podobny
Minister zdrowia ostrzegał przed Kwejk.pl
Ale nie czaję, musicie wyśmiać babę bo jest babą którą się tradycyjnie wyśmiewa?
W jaki sposób freak fight nie spełnia tej definicji?
Ale ona sama się napierdala
Imo wszyscy którzy myślą że osoby które ćwiczą tydzień albo miesiąc i kurwa wychodzą na “profesjonalny” ring się z kimś napierdalać uprawiają jakiś sport to XD
Proszę mi wyjaśnić, dlaczego Maja nie ma racji?
MMA na freak-frghtach owszem – nie jest to wysoki poziom rozrywki sportowej – ale nie można powiedzieć, że nie jest formą uprawiania sportu. To, że biorą w tym udział amatorzy to nie znaczy, że nie jest to sportem.
Co to za ludzie i dlaczego OP uważa ich opinię za godną powielenia?