PiS każe bronić Marine Le Pen. Jak? Bijąc w “kolegów Tuska, Millera, Sikorskiego”

3 comments
  1. Super ta nasza partia. Zaczynali od krytyki wszystkiego co poprzednicy robili i od pięknych haseł z gatunku “wystarczy nie kraść” oraz “odnowy moralnej”.

    Ledwo się człowiek obejrzał a już nic tylko wciskają kit że “może i my kradniemy co się da, no ale tamci też mieli zegarek” i “może i zakładamy sojusz z faszystami cmokającymi Putina w dupę ale Cimoszewicz też miał niefajnych kolegów”.

  2. Czekam aż się zlecą apologeci PiS, żeby z wysiłkiem i potem na skroni tłumaczyć nam jaka ta Platforma zła jest.

  3. PiS po kolejnych klęskach swojej dyplomacji po prostu wie, że desperacko potrzebuje sojuszników. a twardy elektorat jeszcze nie jest gotowy by Rosja była nim jawnie, więc trzeba sięgać po półśrodki

Leave a Reply