Ja tam widzę przynajmniej dwie godziny z których można zrezygnować 😉
No tak, przecież trzeba rozpocząć dzień od zalogowania się.
Ja widzę koniec o 14, nie wiem o co chodzi.
Przemilczymy kolektywnie, że przy pierwszej lekcji stoi 0. zamiast 1.?
O 7:00 kurwa rano do budy? Nie byłoby opcji żeby ktoś mnie kiedykolwiek zobaczył na pierwszej lekcji. Nawet jak to tylko godzinka pogrania se w cs’a i deluxe ski jump.
Akurat ja miałam podobny plan w liceum. A to było jakieś 7 lat temu.
Czy to oznacza, że jakiegoś dnia kończysz idiotycznie wcześnie, czy po prostu ilość godzin w tygodniu w dobrej zmianie pojebało? Pytam bo do szkoły dawno chodziłem.
Jeżeli masz 10 lekcji jednego dnia, to co w pozostałe? 4-5 i fajrant czy macie wolne piątki, jak na studiach?
7:10??? A jak dzieciaki z wiosek dojeżdżają? O ile w ogóle takie osoby macie. Ja bym nie dała rady, bo autobus miałabym o 5 rano, przesada…
wtf co sie porobiło w tym kraju? dwie religie pod rzad? w życiu by mnie na nich nie widzieli ogólnie w technikum i tak mnie na niej nie widywali no ale…
to samo u mnie, połowa mojej klasy ma w pon 7:25 – 16:15. Łącznie tygodniowo godzin mam 38 (bez 2 godzin religii), więc praktycznie pełen etat – a pieniędzy za tą męczarnię nie dostaję.
Współczuję tej osobie jak ma tylko 5 minut przerwy, nawet by nie zdążył zjeść posiłek
Nawet do 16 to nic dziwnego, w technikum to norma była.
Ale zakładając tyle godzin pewnie jakis dzien jest luzniejszy lub wiecej godzin zaplanowanych na caly okres nauki w szkole z ktoregos przedmiotu robicie teraz zeby potem bylo tego mniej. 2 religie na koncu zblokowane to zajebista opcja bo nic tylko sie zwalniać.
Ja tam widzę ze konczycie o 14
Oj byczq, jeśli idziesz do technikum to tylko poczekaj. Technikum to najtrudniejsza szkoła że wszystkich, tam normą jest od 7 do 17, also 6 sprawdzianów w tygodniu to nie problem, bo trzy z nich to “calogodzinna praca klasowa na ocenę o wadze 3”. A i matury są trudniejsze bo chuj w pizde ludziom po ósmej klasie, ale to wszyscy mają z rocznika 04 05 06, także POWODZENIA
Ile jeszcze tych religii jest w tygodniu? Te dwie to już wszystkie czy jeszcze więcej tego cisną?
Swoją drogą miły trolling ze strony dyrekcji. Wrzucili dwie pod rząd na koniec dnia, żeby zmotywować do wypisania się. Doceniam
Czym się różni Historia i teraźniejszość od Historii? O_o
było się wypisać z bezużytecznych przedmiotów
Dwie religie xD
Ja tu widzę lekcje do 14..
Ale jeśli masz inne wątpliwości co do swojego planu lekcji możesz odezwać się do Stowarzyszenia Umarłych Statutów!
Myślałem, że to nowa ramówka TVP1 i blok oświatowy z TTR i NURT reaktywują.
Dwie religie na końcu, no powodzenia, że ktoś będzie na to chodził xD
Ahahaha 2 religie .Po Polskim do domu
Bulwersuje mnie również, że oprócz JEDNEJ długiej przerwy wszystkie pozostałe są 5-minutowe. Przecież czasami to schodzi na samo wyjście z klasy i przejście pod inną salę, zwłaszcza jak ktoś przedłuży o minutę choćby zajęcia.
informatyka o 7 rano brzmi jak lekcja na której nikt by mnie nigdy nie zobaczył XD
Ja nigdy nie zapomnę planu w 5 klasie podstawowej w piątek, gdzie mieliśmy 4 lekcje, a dwie ostatnie to WF 😀
Oczywiście pozostałe dni były napakowane, szczególnie poniedziałek, gdzie zaczynaliśmy od dwóch matm.
7:10 początek to rzeczywiście średnio (bo trzeba o 5-6 wstać) ale chociaż kończysz lekcje o 14.
Kurwa co to jest za plan?
Lekcja 0 jest jak najbardziej legalna, ale tylko psychole przeznaczają ją na OBOWIĄZKOWE ZAJĘCIA. Jak ja chodziłem do szkoły to przychodziło się raz na ruski rok godzinę wcześniej ale to tylko jak się było debilem z fizy.
I w dodatku koniec o 16:00? Kto układał ten plan i skąd miał towar? 9 godzin w szkole, to więcej niż typowa 8-godzinna zmiana w robocie! I jeszcze oczekują pewnie odrobionej pracy domowej, wolne żarty. Już nawet w liceum nie miałem takiego zapierdolu. Najdłuższy dzień w moim planie to czwartek, trwał od 8:15 do 16:30, ale tylko dlatego, że kończyliśmy dwoma lekcjami wfu a przedmioty tego dnia były wyjątkowo luźne.
Polska edukacja niedługo się spierdoli z rowerka i te cymbały w polskim rządzie będą główkować co mogło pójść nie tak. I istnieje 99% szans, że zwalą to na uczniów, telefony, Tuska lub LGBT.
7 godzin to norma w szkole średniej
Myśmy tak kończyli i dzisiaj jestem oficjalnie po połowie lekarskiego pozdro
Já bym tutaj kończył o 14. Gdyby mnie które zapytał dlaczego. Prosta odpowiedź, na religię poszedłem do “kościoła” 😉
Zresztą w liceum powiedziałem że w piątki uczę się max do 14. Trzymałem się tego planu przez 4 lata. Dzięki czemu w jednym roku opuściłem wszystkie religie a w innym 1 godzinę wychowawczą 🙂
pierwszak moment
2 x religia xD jesteś w klasie o profilu paladynów?
Dwie religie na koniec lol
Mordo, przecież kończysz o 14 😉
Choć z drugiej strony to i tak prawie 7 godzin na dupie.
Dwie religie, dwie historie… minelo ponad 10 lat od mojego liceum, myslalem ze polska oswiata jest nadal na smutnym poziomie, ale okazuje sie ze po osiagnieciu dna przebijaja kolejne warstwy mulu…
Swoja droga, nigdy nie zaczynalem przed 8. Jesli ktos ma dluzszy dojazd do szkoly, tylko wyobrazam sobie poranki
Musieliby mnie związać żebym 2 ostatnie religie wysiedział
Religia💀
Ja tam widzę, że kończycie o 14 😀
Teraz nie czaję ludzi którzy tęsknią za szkołą. Dla mnie to był najgorszy okres w życiu.
Jak wstawać o 6 rano ? Jednak kocham dorosłość… Więcej rzeczy jest zależnych odemnie.
Ja tam widzę koniec o 14
Chyba zawsze tak było? Tez miałam kiedyś od 7:10 do 16:15 lekcje. Zawsze chyba jest jeden dzień w planie w którym jest dużo godzin a reszta jest lepsza 🤷♀️
Bez jaj, kończycie o 14, chyba nikt normalny nie chodzi w liceum na religie?
Patrząc na tytuł radzę nie uciekać z polskiego
Kpina…
1TME to jak mniemam technikum mechaniczne które z tego co kojarzę nie ma wiele zajęć w pierwszej klasie.
Dla przykładu 4 lata temu skończyłem technikum ekonomiczne i pamiętam że 1 klasa była naprawdę przejebana w lekcje, kończyłem w pon i wt 17.20. Nikt nie mówił że jest to nienaturalne bo po prostu jest dużo podstaw które trzeba przyswoić.
Tutaj będę boomerem i powiem że w głowach się tym dzieciakom poprzewracało. Kończą koło 16 i już tak im źle że przeżyć się nie da, a znając życie to resztę dni macie w planie albo w okienkach albo macie dzień gdzie przychodzicie na 3/4 lekcje. Tak imo to przesada więc już przestań pierdolić że tak Ci ciężko
46 comments
Kończycie o 14.
Ja tam widzę przynajmniej dwie godziny z których można zrezygnować 😉
No tak, przecież trzeba rozpocząć dzień od zalogowania się.
Ja widzę koniec o 14, nie wiem o co chodzi.
Przemilczymy kolektywnie, że przy pierwszej lekcji stoi 0. zamiast 1.?
O 7:00 kurwa rano do budy? Nie byłoby opcji żeby ktoś mnie kiedykolwiek zobaczył na pierwszej lekcji. Nawet jak to tylko godzinka pogrania se w cs’a i deluxe ski jump.
Akurat ja miałam podobny plan w liceum. A to było jakieś 7 lat temu.
Czy to oznacza, że jakiegoś dnia kończysz idiotycznie wcześnie, czy po prostu ilość godzin w tygodniu w dobrej zmianie pojebało? Pytam bo do szkoły dawno chodziłem.
Jeżeli masz 10 lekcji jednego dnia, to co w pozostałe? 4-5 i fajrant czy macie wolne piątki, jak na studiach?
7:10??? A jak dzieciaki z wiosek dojeżdżają? O ile w ogóle takie osoby macie. Ja bym nie dała rady, bo autobus miałabym o 5 rano, przesada…
wtf co sie porobiło w tym kraju? dwie religie pod rzad? w życiu by mnie na nich nie widzieli ogólnie w technikum i tak mnie na niej nie widywali no ale…
to samo u mnie, połowa mojej klasy ma w pon 7:25 – 16:15. Łącznie tygodniowo godzin mam 38 (bez 2 godzin religii), więc praktycznie pełen etat – a pieniędzy za tą męczarnię nie dostaję.
Współczuję tej osobie jak ma tylko 5 minut przerwy, nawet by nie zdążył zjeść posiłek
Nawet do 16 to nic dziwnego, w technikum to norma była.
Ale zakładając tyle godzin pewnie jakis dzien jest luzniejszy lub wiecej godzin zaplanowanych na caly okres nauki w szkole z ktoregos przedmiotu robicie teraz zeby potem bylo tego mniej. 2 religie na koncu zblokowane to zajebista opcja bo nic tylko sie zwalniać.
Ja tam widzę ze konczycie o 14
Oj byczq, jeśli idziesz do technikum to tylko poczekaj. Technikum to najtrudniejsza szkoła że wszystkich, tam normą jest od 7 do 17, also 6 sprawdzianów w tygodniu to nie problem, bo trzy z nich to “calogodzinna praca klasowa na ocenę o wadze 3”. A i matury są trudniejsze bo chuj w pizde ludziom po ósmej klasie, ale to wszyscy mają z rocznika 04 05 06, także POWODZENIA
Ile jeszcze tych religii jest w tygodniu? Te dwie to już wszystkie czy jeszcze więcej tego cisną?
Swoją drogą miły trolling ze strony dyrekcji. Wrzucili dwie pod rząd na koniec dnia, żeby zmotywować do wypisania się. Doceniam
Czym się różni Historia i teraźniejszość od Historii? O_o
było się wypisać z bezużytecznych przedmiotów
Dwie religie xD
Ja tu widzę lekcje do 14..
Ale jeśli masz inne wątpliwości co do swojego planu lekcji możesz odezwać się do Stowarzyszenia Umarłych Statutów!
Myślałem, że to nowa ramówka TVP1 i blok oświatowy z TTR i NURT reaktywują.
Dwie religie na końcu, no powodzenia, że ktoś będzie na to chodził xD
Ahahaha 2 religie .Po Polskim do domu
Bulwersuje mnie również, że oprócz JEDNEJ długiej przerwy wszystkie pozostałe są 5-minutowe. Przecież czasami to schodzi na samo wyjście z klasy i przejście pod inną salę, zwłaszcza jak ktoś przedłuży o minutę choćby zajęcia.
informatyka o 7 rano brzmi jak lekcja na której nikt by mnie nigdy nie zobaczył XD
Ja nigdy nie zapomnę planu w 5 klasie podstawowej w piątek, gdzie mieliśmy 4 lekcje, a dwie ostatnie to WF 😀
Oczywiście pozostałe dni były napakowane, szczególnie poniedziałek, gdzie zaczynaliśmy od dwóch matm.
7:10 początek to rzeczywiście średnio (bo trzeba o 5-6 wstać) ale chociaż kończysz lekcje o 14.
Kurwa co to jest za plan?
Lekcja 0 jest jak najbardziej legalna, ale tylko psychole przeznaczają ją na OBOWIĄZKOWE ZAJĘCIA. Jak ja chodziłem do szkoły to przychodziło się raz na ruski rok godzinę wcześniej ale to tylko jak się było debilem z fizy.
I w dodatku koniec o 16:00? Kto układał ten plan i skąd miał towar? 9 godzin w szkole, to więcej niż typowa 8-godzinna zmiana w robocie! I jeszcze oczekują pewnie odrobionej pracy domowej, wolne żarty. Już nawet w liceum nie miałem takiego zapierdolu. Najdłuższy dzień w moim planie to czwartek, trwał od 8:15 do 16:30, ale tylko dlatego, że kończyliśmy dwoma lekcjami wfu a przedmioty tego dnia były wyjątkowo luźne.
Polska edukacja niedługo się spierdoli z rowerka i te cymbały w polskim rządzie będą główkować co mogło pójść nie tak. I istnieje 99% szans, że zwalą to na uczniów, telefony, Tuska lub LGBT.
7 godzin to norma w szkole średniej
Myśmy tak kończyli i dzisiaj jestem oficjalnie po połowie lekarskiego pozdro
Já bym tutaj kończył o 14. Gdyby mnie które zapytał dlaczego. Prosta odpowiedź, na religię poszedłem do “kościoła” 😉
Zresztą w liceum powiedziałem że w piątki uczę się max do 14. Trzymałem się tego planu przez 4 lata. Dzięki czemu w jednym roku opuściłem wszystkie religie a w innym 1 godzinę wychowawczą 🙂
pierwszak moment
2 x religia xD jesteś w klasie o profilu paladynów?
Dwie religie na koniec lol
Mordo, przecież kończysz o 14 😉
Choć z drugiej strony to i tak prawie 7 godzin na dupie.
Dwie religie, dwie historie… minelo ponad 10 lat od mojego liceum, myslalem ze polska oswiata jest nadal na smutnym poziomie, ale okazuje sie ze po osiagnieciu dna przebijaja kolejne warstwy mulu…
Swoja droga, nigdy nie zaczynalem przed 8. Jesli ktos ma dluzszy dojazd do szkoly, tylko wyobrazam sobie poranki
Musieliby mnie związać żebym 2 ostatnie religie wysiedział
Religia💀
Ja tam widzę, że kończycie o 14 😀
Teraz nie czaję ludzi którzy tęsknią za szkołą. Dla mnie to był najgorszy okres w życiu.
Jak wstawać o 6 rano ? Jednak kocham dorosłość… Więcej rzeczy jest zależnych odemnie.
Ja tam widzę koniec o 14
Chyba zawsze tak było? Tez miałam kiedyś od 7:10 do 16:15 lekcje. Zawsze chyba jest jeden dzień w planie w którym jest dużo godzin a reszta jest lepsza 🤷♀️
Bez jaj, kończycie o 14, chyba nikt normalny nie chodzi w liceum na religie?
Patrząc na tytuł radzę nie uciekać z polskiego
Kpina…
1TME to jak mniemam technikum mechaniczne które z tego co kojarzę nie ma wiele zajęć w pierwszej klasie.
Dla przykładu 4 lata temu skończyłem technikum ekonomiczne i pamiętam że 1 klasa była naprawdę przejebana w lekcje, kończyłem w pon i wt 17.20. Nikt nie mówił że jest to nienaturalne bo po prostu jest dużo podstaw które trzeba przyswoić.
Tutaj będę boomerem i powiem że w głowach się tym dzieciakom poprzewracało. Kończą koło 16 i już tak im źle że przeżyć się nie da, a znając życie to resztę dni macie w planie albo w okienkach albo macie dzień gdzie przychodzicie na 3/4 lekcje. Tak imo to przesada więc już przestań pierdolić że tak Ci ciężko