Jest, ale go nie ma. Ludzie skupują, zamawiają, ceny się zmieniają. Jakość jest różna, rynek gospodarczy cały czas jest w ruchu. A reszta to czysty marketing i zarządzanie.
W zapasach wyborczych, komórka tuż obok kiełbasy.
Gdzie TEN węgiel? Pod ziemią.
Tylko nikogo nie ruszało, że rząd PiS od lat zamykał kolejne kopalnie wypłacając milionowe odszkodowania.
I uprzedzając pytania – nie, to nie działa tak, że kopanie można w ciągu pół roku “włączyć” ponownie żeby wykopały więcej czarnego złota gdy akurat go brakuje.
5 comments
Jest, ale go nie ma. Ludzie skupują, zamawiają, ceny się zmieniają. Jakość jest różna, rynek gospodarczy cały czas jest w ruchu. A reszta to czysty marketing i zarządzanie.
W zapasach wyborczych, komórka tuż obok kiełbasy.
Gdzie TEN węgiel? Pod ziemią.
Tylko nikogo nie ruszało, że rząd PiS od lat zamykał kolejne kopalnie wypłacając milionowe odszkodowania.
I uprzedzając pytania – nie, to nie działa tak, że kopanie można w ciągu pół roku “włączyć” ponownie żeby wykopały więcej czarnego złota gdy akurat go brakuje.
[tak mi się przypomniało ;)](https://youtu.be/555FwDuncsc)
Węgiel jest w ziemi. Trzeba się tylko przekopać do jądra planety.