Misty Pop, potężny lewak, który moim zdaniem powinien zostać uznany za dobro narodowe, mierzy się z rasistowskimi poglądami swojego ulubionego pisarza – Roberta E. Howarda, twórcy opowiadań o Conanie Barbarzyńcy.
Warto posłuchać już dla samego życiorysu pisarza, pięknie i wciągająco opowiedzianego w 1. części materiału. Powiem tak: ja Conana nie czytałam, a Howard mnie średnio interesuje, a na końcu tej opowieści się prawie popłakałam.
Misty omawia też, w jaki sposób uprzedzenia Howarda ukształtowały cały gatunek fantasy i jak do dziś potrafią przebijać w różnych dziełach, nawet bez złych intencji czy bez świadomości twórców.
1 comment
Misty Pop, potężny lewak, który moim zdaniem powinien zostać uznany za dobro narodowe, mierzy się z rasistowskimi poglądami swojego ulubionego pisarza – Roberta E. Howarda, twórcy opowiadań o Conanie Barbarzyńcy.
Warto posłuchać już dla samego życiorysu pisarza, pięknie i wciągająco opowiedzianego w 1. części materiału. Powiem tak: ja Conana nie czytałam, a Howard mnie średnio interesuje, a na końcu tej opowieści się prawie popłakałam.
Misty omawia też, w jaki sposób uprzedzenia Howarda ukształtowały cały gatunek fantasy i jak do dziś potrafią przebijać w różnych dziełach, nawet bez złych intencji czy bez świadomości twórców.