Znajomy dostał bodaj dwa laptopy dla swoich dzieciaków, bo jego ojciec przez rok jeździł na traktorze w PGRze. Dziwne kryteria przyjęli
PiS dba o swój elektorat.
Szkoda tylko, ze to wbrew Konstytucji:
“Art. 32.
Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.”
Już niedługo Dowborowa po remontach domów nie będzie musiała rozdawać telefonów i laptopów od Solorza, a zacznie rozdawać funko popy i poduszki-przytulanki z wizerunkami pisowskich włodarzy
To jest już kolejna edycja tego programu w przeciągu ostatnich 10 lat, finanse idą głównie ze środków unijnych w ramach projektu “stop wykluczeniu cyfrowemu”. Inicjatywa jest akurat bardzo słuszna, dla wielu rodzin to była jedyna opcja, żeby uzyskać dostęp do internetu. Dzięki temu np kable dotarły w różne ciemne zadupia, bo do tego zobowiązały się gminy.
A kryteria cóż, 500+ też nie trafia tylko do najbiedniejszych. Że do zdjęcia wzięli dzieci lokalnych pisiorów to nie znaczy, że potrzebujący nie skorzystali.
r/polska i nienawiść do ubogich oraz chęci pomocy im, wymień bardziej ikoniczne duo
W maju byłem u kolegi, dawny znajomy. Pracuje w urzędzie w małym mieście. Nasi synowie grali w MC i komp syna kumpla ledwo zipał. Kumpel do mnie, że niedługo będzie miał nowego, bo jest jakiś program dla potomków pracowników PGR. Nie muszę dodawać, że nikt z jego przodków w PRG nie pracował?
Czy potomkowie są nadal wykluczeni społecznie tak jak to miało kiedyś z pracownikami PGR-u po ich upadku ?
Niech GamePassa dorzucą.
Muh kiełbasa
Ciekawe tylko, ile z tych laptopów faktycznie trafiło do docelowej grupy odbiorców (często “mniej obrotnych życiowo”), a ile do spryciarzy którzy mieli jakiś papier z PGR na członka rodziny…
Jak z 500+ upewniono się, że pomoc nie trafi do najbardziej potrzebujących, tylko do wszystkich którzy potencjalnie mogą głosować…
Kiedyś to był tradycyjny elektorat Samoobrony. Oni go potem przejęli. Nie mają tu za bardzo czego przejmować więcej.
11 comments
Znajomy dostał bodaj dwa laptopy dla swoich dzieciaków, bo jego ojciec przez rok jeździł na traktorze w PGRze. Dziwne kryteria przyjęli
PiS dba o swój elektorat.
Szkoda tylko, ze to wbrew Konstytucji:
“Art. 32.
Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.”
Już niedługo Dowborowa po remontach domów nie będzie musiała rozdawać telefonów i laptopów od Solorza, a zacznie rozdawać funko popy i poduszki-przytulanki z wizerunkami pisowskich włodarzy
To jest już kolejna edycja tego programu w przeciągu ostatnich 10 lat, finanse idą głównie ze środków unijnych w ramach projektu “stop wykluczeniu cyfrowemu”. Inicjatywa jest akurat bardzo słuszna, dla wielu rodzin to była jedyna opcja, żeby uzyskać dostęp do internetu. Dzięki temu np kable dotarły w różne ciemne zadupia, bo do tego zobowiązały się gminy.
A kryteria cóż, 500+ też nie trafia tylko do najbiedniejszych. Że do zdjęcia wzięli dzieci lokalnych pisiorów to nie znaczy, że potrzebujący nie skorzystali.
r/polska i nienawiść do ubogich oraz chęci pomocy im, wymień bardziej ikoniczne duo
W maju byłem u kolegi, dawny znajomy. Pracuje w urzędzie w małym mieście. Nasi synowie grali w MC i komp syna kumpla ledwo zipał. Kumpel do mnie, że niedługo będzie miał nowego, bo jest jakiś program dla potomków pracowników PGR. Nie muszę dodawać, że nikt z jego przodków w PRG nie pracował?
Czy potomkowie są nadal wykluczeni społecznie tak jak to miało kiedyś z pracownikami PGR-u po ich upadku ?
Niech GamePassa dorzucą.
Muh kiełbasa
Ciekawe tylko, ile z tych laptopów faktycznie trafiło do docelowej grupy odbiorców (często “mniej obrotnych życiowo”), a ile do spryciarzy którzy mieli jakiś papier z PGR na członka rodziny…
Jak z 500+ upewniono się, że pomoc nie trafi do najbardziej potrzebujących, tylko do wszystkich którzy potencjalnie mogą głosować…
Kiedyś to był tradycyjny elektorat Samoobrony. Oni go potem przejęli. Nie mają tu za bardzo czego przejmować więcej.