Milik okradziony z gola

3 comments
  1. Ale doceńmy idiotyzm Milika zdejmującego koszulkę mając żółtą kartkę, żeby wykluczyć się z kolejnego meczu xD Anulowany gol tylko dodaje do całej sytuacji.

  2. Problem nie był Milk tylko Bonnuci, który próbował główkować choć był na spalonym. Nie wiem jak sędziowie patrzą, ale kurwa Bonnuci nie był nawet w zasięgu wzroku bramkarza, a piłka nie zmieniła lotu, i tak by jej nie wybronił więc sam fakt, że nie uznano gola jest po po prostu żenadą.

Leave a Reply