“To my wytwarzamy całe bogactwo, dlaczego mam się godzić na większą biedę?” Marta pracowała w Amazonie, teraz mówi dość

8 comments
  1. Ktoś musi powiedzieć pani Marcie, że jeśli będzie tak zasuwać na swoim i okaże się, że stać ją na “bogactwo” to najwyraxniej ona je wytwarza. Ewentualnie, że Amazon (i każda inna firma) to bogactwo wynikające przede wszystkim z lat budowania marki, kanałów dystrybucji, bazy dostawców, marketingu, i całej platformy biznesowej, a nie praca pani Marty w magazynie… Jak zbuduje coś podobnego to też będzie bogata.

  2. nie musisz pracowac w ogole. mozesz spac na kanapie u znajomych lub rodzicow i zasysac socjal i nazekac na internecie ze niema nic za darmo. masz opcje, bezos sie nie obrazi…. /s

  3. Problem z kapitalizmem polega na tym, że pozwolono aby ingerował on w zbyt wiele aspektów życia, które uchodzą za podstawowe. Mieszkanie, wyżywienie, woda, opieka medyczna, edukacja, minimalne ogrzewanie i trochę prądu powinno być uznane za minimum egzystencjalne i odseparowane od kapitalizmu na tyle na ile jest to możliwe.

    Oczywiście nie sugeruję aby rozdawać to wszystko “darmo” lecz, że można to osiągnąć przy odpowiednich szkoleniach i zorganizowaniu pracy. Póki co system działa na zasadzie: “róbta co chceta bylebyście podatki płacili”. Na domiar złego system zniechęca ludzi do podejmowanie pożytecznych prac typu pielęgniarka itd, bo w IT zarobisz 3x tyle i to często jeszcze pracując z domu (więc odejdą koszty podróży, czas i ryzyko złapania corony)

  4. Popracowałem w Farmazonie, mogę poopowiadać. Na tyle miłe wspomnienia, że zdecydowałem, że nic od nich nie kupię, i nawet nie subskrybuję ich serwisu video i w obecnej robocie staram się unikać ich usług hostingu (trudne, ale możliwe). Bezos ode mnie nic nie dostanie. Wiem, nie umrze od tego, ale mentalne pokazanie mu wacka daje mi perfidną satysfakcję.

Leave a Reply