Krzysztof to demagog przeokropny. Kiedyś go słuchałem, bo trafiał w podobne do moich problemy, ale kiedy przychodzi do podawania rozwiązań to często odpływa, a jakiekolwiek krytyki traktuje tym swoim śmiesznym głosikiem i manierą.
Na dłuższą mete męczy, chociaż wierzę że chce dobrze.
“skąd się wzięło w nas takie przekonanie, że podręczniki rzeczywiście zawierają sumę wiedzy koniecznej do tego, żebyśmy byli w stanie funkcjonować w społeczeństwie”
prawdziwy intelekshual rodem z 2013-2014, skisnąć idzie
W gimnazjum i liceum nie przeczytałem ani jednej lektury. Jak czytałem Pana Tadeusza to zasnąłem. Wolałem przeczytać streszczenie, niż tracić czas na czytanie książek. A zaoszczędzony dzięki temu czas poświęciłem na granie w gry i czytanie książek.
Jak mój tata poszedł na zebranie rady rodziców w liceum to na tekst polonistki “młodzież nie czyta żadnych książek” odparł “mój syn nie czyta lektur, ale książki to mu trzeba dosłownie wyrywać z rąk”
3 comments
Krzysztof to demagog przeokropny. Kiedyś go słuchałem, bo trafiał w podobne do moich problemy, ale kiedy przychodzi do podawania rozwiązań to często odpływa, a jakiekolwiek krytyki traktuje tym swoim śmiesznym głosikiem i manierą.
Na dłuższą mete męczy, chociaż wierzę że chce dobrze.
“skąd się wzięło w nas takie przekonanie, że podręczniki rzeczywiście zawierają sumę wiedzy koniecznej do tego, żebyśmy byli w stanie funkcjonować w społeczeństwie”
prawdziwy intelekshual rodem z 2013-2014, skisnąć idzie
W gimnazjum i liceum nie przeczytałem ani jednej lektury. Jak czytałem Pana Tadeusza to zasnąłem. Wolałem przeczytać streszczenie, niż tracić czas na czytanie książek. A zaoszczędzony dzięki temu czas poświęciłem na granie w gry i czytanie książek.
Jak mój tata poszedł na zebranie rady rodziców w liceum to na tekst polonistki “młodzież nie czyta żadnych książek” odparł “mój syn nie czyta lektur, ale książki to mu trzeba dosłownie wyrywać z rąk”