Mieciu Mietczyński o Krulu Korwinie

12 comments
  1. Bycie kucem, to były czasy…

    Jak ja się cieszę że się z tego wyleczyłem. Z drugiej strony świat był wtedy taki prosty, że w sumie to trochę tęskno

  2. Daily reminder że to Korwin zgłosił ustawę lustracyjną

    to dzięki korwinowi PiS wyzywa wszystkich od komuchów bo może

    jeśli ktokolwiek wierzył że prawaki zajmusą się rzeczami konstruktywnymi to po prostu jest głupi

  3. Ja to się akurat cieszę, że cała jego aktywność polityczna ogranicza się tylko do spania i wstrzymywania się od głosu.

  4. Może mi ktoś powiedzieć dlaczego w moim zawodzie spanie w pracy kończy się dyscyplinarnym zwolnieniem a te nieroby i złodzieje dłubią w nosie, śpią w pracy i nie ponoszą konsekwencji?

    Gdybym miał władzę to bym wprowadził kilka ustaw które to regulują, skończyły by się takie cyrki.

  5. Właściwie to konfa miała cokolwiek wspólnego z “wolnorynkowymi” sprawami w tej kadencji? Zazwyczaj widuje ich jako dobrych kolegów PiS-u, do których się uderza kiedy trzeba przepychać coś ultraprawackiego.

  6. Któż nie chorował za młodu na Korwina, na szczęście rzadko kiedy dolegliwość jest przewlekła. Wyleczenie następuje zwykle przy pierwszym kontakcie z dorosłością.

Leave a Reply