jaka szajsowa strona, czytam tą przeklejkę z panoptykonu i wyskakują jakieś banery kurwa mać
„To jest konsekwentna strategia traktowania państwa jako swojego folwarku, w którym nie jest
ważny interes kraju, tylko tej właśnie partii” – mówi Klicki. „To także zapominanie o etymologii
nazwy naszego państwa – Rzeczpospolita – rzecz wspólna. Uważam to za niszczące” – ocenia.
W temacie Pegaususa w Polsce istnieją dwie narracje.
Jedna, rządowa, mówi, że narzędzia takie jak Pegasus i inwigilacja jako taka, to narzędzia, które
służą zwiększaniu bezpieczeństwa narodowego.
Prowadzi to często do tego, że bezpieczeństwo staje się wytrychem do demontowania
praworządności – co podkreśla opozycja krytykująca wykorzystanie tego rodzaju narzędzi.
W ramach drugiej narracji demontowanie praworządności w Polsce nie ma jednak miejsca, a
określanie działań służb z jego wykorzystaniem jako nadużycie samo w sobie jest
nieprawdziwe.
Zapytaliśmy Klickiego, która z tych narracji jest prawdziwa i kto ma rację w sporze o Pegasusa i
praworządność.
Prawnik odpowiedział, że kwestia ta również była dyskutowana na spotkaniu, w którym wziął
udział w środę. „Europosłowie dociekali, czy są jakiekolwiek znane sprawy, postępowania, w
których Pegasus został użyty przeciwko przestępcom” – powiedział.
„Bardziej obeznane w tych sprawach osoby, które brały udział w tym spotkaniu, powiedziały,
że nie ma informacji na temat tego, aby Pegasus został użyty w jakichkolwiek sprawach tak,
jak powinien” – dodał.
2 comments
jaka szajsowa strona, czytam tą przeklejkę z panoptykonu i wyskakują jakieś banery kurwa mać
„To jest konsekwentna strategia traktowania państwa jako swojego folwarku, w którym nie jest
ważny interes kraju, tylko tej właśnie partii” – mówi Klicki. „To także zapominanie o etymologii
nazwy naszego państwa – Rzeczpospolita – rzecz wspólna. Uważam to za niszczące” – ocenia.
W temacie Pegaususa w Polsce istnieją dwie narracje.
Jedna, rządowa, mówi, że narzędzia takie jak Pegasus i inwigilacja jako taka, to narzędzia, które
służą zwiększaniu bezpieczeństwa narodowego.
Prowadzi to często do tego, że bezpieczeństwo staje się wytrychem do demontowania
praworządności – co podkreśla opozycja krytykująca wykorzystanie tego rodzaju narzędzi.
W ramach drugiej narracji demontowanie praworządności w Polsce nie ma jednak miejsca, a
określanie działań służb z jego wykorzystaniem jako nadużycie samo w sobie jest
nieprawdziwe.
Zapytaliśmy Klickiego, która z tych narracji jest prawdziwa i kto ma rację w sporze o Pegasusa i
praworządność.
Prawnik odpowiedział, że kwestia ta również była dyskutowana na spotkaniu, w którym wziął
udział w środę. „Europosłowie dociekali, czy są jakiekolwiek znane sprawy, postępowania, w
których Pegasus został użyty przeciwko przestępcom” – powiedział.
„Bardziej obeznane w tych sprawach osoby, które brały udział w tym spotkaniu, powiedziały,
że nie ma informacji na temat tego, aby Pegasus został użyty w jakichkolwiek sprawach tak,
jak powinien” – dodał.